Wielka Solidarność
W Gdańsku odsłonięto część ogólnopolskiej wystawy przygotowanej przez IPN (Fot. Aleksandra Nietopiel/RG)

piątek,

14 sierpnia 2020

14:38

"Tu rodziła się Solidarność". W Gdańsku i Gdyni odsłonięto części ogólnopolskiej wystawy przygotowanej przez IPN

W Gdańsku i Gdyni otwarto dziś przygotowane przez Instytut Pamięci Narodowej wystawy "Tu rodziła się Solidarność". Każda z instalacji składa się z 6 przestrzennych nośników, podzielonych na 3 części - w wymiarze krajowym, regionalnym i lokalnym.
Ekspozycję przygotował Instytut Pamięci Narodowej i jest ona częścią większej całości, na którą składają się aż 53 wystawy prezentowane w całej Polsce.

WYSTAWA NA PLACU SOLIDARNOŚCI W GDAŃSKU

- Stoimy w miejscu, które zostało uwiecznione na tych fotografiach. Tysiące ludzi, tysiące mieszkańców Gdańska solidarnie wspierało protest, z którego wyrosła Solidarność. Protest, na początku socjalny, który stał się ogólnonarodowym ruchem. Składamy hołd ludziom, którzy ten ruch tworzyli i którzy później, gdy przyszedł czas po stanie wojennym, zapłacili wysoką cenę -  mówił prezes Instytutu Pamięci Narodowej Jarosław Szarek podczas otwarcia wystawy z okazji 40. rocznicy Sierpnia’80.

20200814 122130
 (Fot. Radio Gdańsk/Aleksandra Nietopiel)

- To największy projekt wystawienniczy w dwudziestoletniej historii IPN-u. Wystawa składa się z trzech części: części wspólnej dla całej Polski, regionalnej i lokalnej. Na wystawie w Gdańsku znajdują się plansze dotyczące Tczewa, Lęborka, Gdyni i Gdańska. Pokazujemy pomorską perspektywę rodzenia się Solidarności przez pryzmat ogólnopolski - mówi Krzysztof Drażba z gdańskiego oddziału IPN.
 
20200814 121935



 (Fot. Radio Gdańsk/Aleksandra Nietopiel)

Z kolei wiceprezydent Gdańska Piotr Kowalczuk odniósł się do miejsca prezentowanej ekspozycji. Na początku miasto nie zgodziło się na ustawienie wystawy na Placu Solidarności. - Zdolność do kompromisu jest gwarancją porozumienia ponad podziałami. W wyniku dyskusji i rozmów udało nam się doprowadzić do naszego dzisiejszego spotkania. Oglądając tę ekspozycję zdałem sobie sprawę, że lokalizowanie jej w innej przestrzeni byłoby błędem. Musiała znaleźć się właśnie tutaj, w pobliżu Europejskiego Centrum Solidarności, gdyż jej twórcy najwyraźniej traktowali ekspozycję stałą ECS jako swego rodzaju komplementarną do ich własnej prezentacji - mówił wiceprezydent.

Wystawa będzie dostępna na Placu Solidarności do 13 września. Otwarcie ekspozycji poprzedziło złożenie kwiatów pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców.

WYSTAWA W GDYNI

W piątek otwarto także wystawę na placu Grunwaldzkim w Gdyni. Tam również odbyła się uroczystość.

- Solidarność jest potrzebna nie tylko Polsce, ale też współczesnemu człowiekowi i współczesnej Europie. Te fundamenty, to dziedzictwo wnieśliśmy do historii i z tego jesteśmy dumni. Tym większy hołd tym wszystkim, którzy przed 40 laty to uczynili - mówił podczas tej uroczystości Jarosław Szarek.



Otwarciu wystawy "TU rodziła się Solidarność" na Placu Grunwaldzkim w Gdyni towarzyszyła premiera audiobooka IPN „Gdyńscy komunardzi” ze wspomnieniami Andrzeja Kołodzieja, organizatora strajku w Stoczni im. Komuny Paryskiej w Gdyni w sierpniu 1980 r., wiceprzewodniczącego Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego w Stoczni Gdańskiej oraz współzałożyciela Solidarności Walczącej. Na konferencji prasowej zaprezentowano teledysk do utworu „Piosenka dla córki”, według nowej aranżacji muzycznej w wykonaniu Janusza Radka, promujący audiobook IPN. Wspomnienia Kołodzieja, oparte na jego książce "Gdyńscy komunardzi" wydanej w 2008 r., czyta w audiobooku aktor Piotr Bajtlik. Wydawnictwo IPN zawiera też m.in. oryginalne nagrania dźwiękowe ze strajku.

HOŁD DLA BOHATERÓW

- Jest to hołd dla gdynian, dla tych bohaterów, którzy wtedy mieli odwagę stanąć do walki o swoje prawa w warunkach niezwykle trudnych w państwie totalitarnym, komunistycznym. I nie wiedzieli, czego się spodziewać - powiedział Kołodziej.

Delegacja IPN z Szarkiem na czele złożyła też w Gdyni kwiaty pod dwoma pomnikami Ofiar Grudnia’70 – w pobliżu stacji SKM Gdynia-Stocznia oraz niedaleko Urzędu Miejskiego.

Aleksandra Nietopiel/PAP/tko