Wiadomości
Juliusz Windorbski prowadzi licytację "Panoramy Gdyni" Mariana Mokwy (fot. Radio Gdańsk/Piotr Puchalski)

niedziela,

07 lipca 2019

14:19

Sprzedano pamiątki z sopockiego Grand Hotelu. Zaskakujące ceny żetonów z legendarnego kasyna

W sobotę wieczorem w sopockim Grand Hotelu odbyła się aukcja przedmiotów związanych z tym miejscem. Najdroższym ze sprzedanych obrazów była "Panorama Gdyni" Mariana Mokwy. Dzieło osiągnęło cenę 50 tys. zł. Za pojedyncze żetony z hotelowego kasyna płacono nawet po 5 tys. zł.
Na aukcję wystawiono 141 przedmiotów. W kolekcji znalazły się obrazy marynistów, w tym Mariana Mokwy, druki, elementy zastawy i żetony z sopockiego kasyna.


PAMIĄTKI Z MAGICZNEGO MIEJSCA
 
- Wydaje mi się, że historia tej kolekcji była tak nobilitująca, że dla osób, dla których Grand Hotel jest miejscem magicznym, posiadanie czegoś, co jest związane z jego historią, było sprawą ambicjonalną. Największą cenę osiągnął obraz "Panorama Gdyni" Mariana Mokwy, chyba jeden z jego najwybitniejszych obrazów, wysoko cenionymi były oczywiście plakaty linii żeglugowych z okresu międzywojnia. Żetony z kasyna były kupowane niczym talizmany związane z miejscem - mówi Juliusz Windorbski prezes domu aukcyjnego DESA Unicum, który poprowadził licytacje.

Kolekcja wyprzedała się niemalże do cna, a większość przedmiotów zostało sprzedanych powyżej górnej granicy estymacji (estymacja - zakres cenowy obiektu, który przewiduje się uzyskać w czasie licytacji). Żetony, które na aukcję wystawiano po paręset złotych, osiągały ceny kilku tysięcy złotych. Jak mówi Stanisław Balicki, sopocianin, jeden z uczestników aukcji, część mieszkańców mogła być zaskoczona tym, że posiada w swoich zbiorach tak wartościowe przedmioty:

- Moja rodzina przybyła tu zaraz po 1945 roku. Moi wujkowie i ich koledzy, gdy byli dziećmi, z różnych miejsc zdewastowanego miasta wygrzebywali takie rzeczy jak żetony, elementy wyposażenia. Bawili się tym. Mieli nawet jakieś kolekcje. Ze wspomnień rodzinnych wiem, że żetony z kasyna gry to była pierwsza powojenna sopocka zabawka. To się rozeszło, nikt nie traktował ich, jak szczególnych pamiątek. Myślałem, że mają wartość od kilkudziesięciu do może 200, 300 złotych. Okazuje się, że gdyby któryś z moich wujków zachował taką kolekcję, mógłby spieniężyć ją za sporą sumę.  

MUZEUM SOPOTU SPEŁNIŁO OBIETNICE

W aukcji udział wzięło Muzeum Narodowe w Gdańsku, które kupiło 7 obrazów Mariana Mokwy. Muzeum Sopotu, zgodnie z zapowiedzią, celowało w druki i płyty związane z Operą Leśną. Zakupione pamiątki staną się eksponatami w tworzonym muzeum Opery.

- Muzeum korzystało z prawa pierwokupu. Prawo to polega na tym, że najwyższa wylicytowana kwota może stać się ceną jaką za przedmiot zapłaci muzeum już po licytacji. Z tego prawa skorzystały dziś muzea. Aukcja pokazała też, że sopocianie, i nie tylko oni, cenią sobie sztukę marynistyczną. Świadczy o tym chociażby to, że "Panorama Gdyni" osiągnęła kwotę dwukrotnie powyżej górnej estymacji, czyli 50 tys. zł, bez opłaty aukcyjnej (kwota aukcyjna wynosiła 18 proc. końcowej ceny obiektu) - mówi Julia Materna z Domu Aukcyjnego DESA Unicum, koordynatorka aukcji odpowiedzialna z redakcję katalogu.

Historia Grand Hotelu sięga lat 20. XX wieku. Jego budowa kosztowała około 20 milionów guldenów gdańskich. Był to najbardziej ekskluzywny hotel i najdroższy hotel w Wolnym Mieście Gdańsku, zbudowany jako zaplecze noclegowe gości sopockiego kasyna gry. Nocowały tam gwiazdy, takie jak Marlene Dietrich, Josephine Baker, Omar Sharif, czy przywódcy Charles de Gaulle, Fidel Castro, czy ostatnio Władimir Putin.

Katalog aukcji jest dostępny >>> TUTAJ.

Piotr Puchalski
Napisz do autora: p.puchalski@radiogdansk.pl