Wiadomości
Niebieskich Rycerzy można rozpoznać dzięki charakterystycznym jasnobłękitnym kamizelkom (fot. Blue Knights Poland I)

niedziela,

07 lipca 2019

12:40

Niebiescy Rycerze przybywają na pomoc Kubie. Jednym z nich jest naczelnik sopockiej drogówki

Na pomoc poszkodowanemu w wypadku Kubie przybywają Blue Knights, czyli Niebiescy Rycerze. To prawdziwi stróże prawa na motocyklach. Ich stowarzyszenie działa w Polsce od lat 90. Należy do nich Dariusz Bzymek, naczelnik drogówki z sopockiej komendy, który tłumaczy, w jaki sposób niosą wsparcie


Kubę w 2012 roku potrącił nietrzeźwy kierowca. Chłopiec miał wtedy 9 lat. Przez 5 miesięcy był w śpiączce, a jego stan określano jako ciężki. W wyniku wypadku doszło do niedotlenienia mózgu. W pomoc Kubie i jego rodzinie zaangażowali się członkowie Blue Knight Poland I. Wspierają oni nie tylko finansowo rehabilitację Kuby, ale także jego rozwój emocjonalny. Kuba wielokrotnie był gościem ich zlotów motocyklowych, jeździł motocyklem i zakładał policyjny mundur.

Z MOTOCYKLISTAMI DO PAPIEŻA

- Został potrącony przed samym domem, na przejściu dla pieszych. Jego stan był bardzo ciężki. Teraz, dzięki rehabilitacji, w którą wkład ma nasz klub, jego stan się poprawia, nawet ostatnio jeździł na trzykołowym rowerze. Jest synem jednego ze stróży prawa. Jego ojciec pracuje w straży granicznej. Rokrocznie w czasie zlotu, który odbywa się pod koniec czerwca w rejonie Chełma Lubelskiego, zbierane są pieniądze. Sprzedawane są różnego rodzaju gadżety, który udaje nam się pozyskać od instytucji i firm. Pieniądze zebrane w czasie licytacji, przekazywane są na pomoc Kubie. W tym roku udało się nam uzbierać rekordową kwotę pond 8 tys. zł – mówi Dariusz Bzymek.
Dzięki pieniądzom ze zbiórek Kuba zaopatrzył się m.in. w specjalistyczny wózek. Mógł dzięki niemu wjechać do samolotu i polecieć na spotkanie z Papieżem Franciszkiem.

MOGĄ NOSIĆ BROŃ I ARESZTOWAĆ

Klub motocyklowy Blue Knights narodził się w Stanach Zjednoczonych w 1974 roku. Aktualnie zrzesza ponad 20 tysięcy członków z 29 krajów. Dla klubu szczególnie ważne jest bezpieczeństwo na drodze, wzajemna pomoc, promowanie bezpiecznej jazdy i czerpanie radości z poruszania się motocyklem. Niebiescy rycerze na całym świecie wspomagają pomocą rzeczową i finansową dzieci.

- Blue Knights przywędrował o Polski w latach 90. XX w. Formalna data zawiązania klubu to rok 1997. Niedawno obchodziliśmy 20-lecie istnienia oddziału Blue Knights Poland I. Klub zrzesza funkcjonariuszy mogących nosić broń i aresztować ludzi. Są to stróże prawa w szerokim tego słowa znaczeniu, czyli: policjanci, strażnicy graniczni, służba więzienna, żandarmeria wojskowa. Obecnie w Polsce jest 11 oddziałów klubu, zrzeszających ok. 300 osób. Na całym świecie istnieje ok 635 oddziałów - mówi Dariusz Bzymek.

RIDE WITH PRIDE - JEDŹ DUMNIE

Niebieskich Rycerzy można rozpoznać dzięki charakterystycznym jasnobłękitnym kamizelkom, które zakładają przed jazdą. Na plecach noszą znak rycerza na koniu, który zamiast tylnych nóg ma motocyklowe koła. Zapewniają, że na drodze, i poza nią, zawsze można liczyć na ich pomoc. Spotykają się kilka razy w roku. Ich dewizą jest "Ride with Pride - Jedź Dumnie". W życiu i codziennej służbie kierują się też mottem "Służ Dumnie i Żyj Dumnie".

Kubie można pomóc, wpłacając pieniądze na konto:

Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
Alior Bank S.A.
42 2490 0005 0000 4600 7549 3994
Tytułem:
19190 Łukasiewicz Jakub - darowizna na pomoc i ochronę zdrowia

Przekazując 1 proc. podatku
W formularzu PIT wpisz numer:
KRS 0000037904
W rubryce "Informacje uzupełniające – cel szczegółowy 1 proc." podaj: 19190 Łukasiewicz Jakub


Piotr Puchalski
Napisz do autora: p.puchalski@radiogdansk.pl


Zobacz Galerię