Wiadomości
Zalana ulica Sobieskiego (Fot. Słuchacz RG)

wtorek,

11 czerwca 2019

17:27

Gwałtowna ulewa w Gdańsku. Jak sobie poradziły zbiorniki retencyjne i kanalizacja? Sprawdziliśmy

Przyjęły dużą ilość wody, ale nie wypełniły się w całości. Woda w zbiornikach retencyjnych w Gdańsku po nocnej ulewie jest powoli spuszczana do Zatoki Gdańskiej. Na bieżąco czyszczona jest też sieć kanalizacji deszczowej.

Nie było przepełnienia zbiorników i mogą one przyjąć „nową" deszczówkę. Jeden ze zbiorników retencyjnych – Srebrniki - działa jednak w trybie awaryjnym. - Jest w stanie przyjąć o 40 procent wody więcej. Dostaliśmy od Wód Polskich zgodę na obniżenie poziomu piętrzenia wody po to, by w trzech najbardziej zagrożonych deszczami nawalnymi miesiącach móc przejąć więcej opadów – mówi Agnieszka Kowalkiewicz, rzeczniczka Gdańskich Wód.
 
ZANIECZYSZCZENIA

Intensywne opady spowodowały jednak problemy z drożnością sieci kanalizacji deszczowej. Woda w czasie deszczów nawalnych niesie ze sobą różne zanieczyszczenia, w tym także liście, patyki i gałęzie - to powoduje zatykanie wpustów sieci kanalizacji. - Codziennie przy 17 gdańskich ulicach nasze ekipy czyszczą sieć, powierzchniowo czyszczone są też kraty wpustów, by udrożnić przepływ – dodaje Kowalkiewicz.
 
WIELKIE SPRZĄTANIE


W Gdańsku po wielkiej ulewie trwa sprzątanie ulic, które zostały zalane wodą i błotem. Porządkowane są też parki i cmentarze. Ekipy przystąpiły do usuwania skutków nawalnego deszczu już w nocy. Jak Informuje Gdański Zarząd Dróg i Zieleni prace porządkowe potrwają także jutro i w kolejnych dniach.

Aleksandra Nietopiel/pOr