Wiadomości
Zdaniem drogowców Strefa Ograniczonego Dostępu z biegiem lat będzie się rozrastać (Fot. Radio Gdańsk/Sebastian Kwiatkowski)

piątek,

24 maja 2019

08:18

Centrum Gdańska nie dla samochodów. Mniej kierowców dostanie identyfikatory

Drogowcy stopniowo zmniejszają możliwości wjazdu do Strefy Ograniczonego Dostępu w Gdańsku. Obszar, którego granice przekroczyć mogą jedynie auta z identyfikatorem, staje się coraz większy.
Tomasz Wawrzonek z Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni podkreśla, że od połowy czerwca strefa rozpoczynająca się przy ulicy Szerokiej zwiększy się o ulice Kotwiczników, Za Murami i Ogarną. Dziś przepustkę upoważniającą do wjazdu na teren między ulicami Szeroką i Ogarną ma kilka tysięcy aut. Będzie mniej, o co wnioskowali między innymi mieszkańcy.

- Wprowadzamy sukcesywnie ograniczenia dotyczące podmiotów, które mogą ubiegać się o identyfikator - komentuje Tomasz Wawrzonek. - Do niedawna nie było to sprecyzowane. W ramach nowego zarządzenia została wdrożona ścisła procedura, która powoduje, że każdy wniosek poza tymi standardowymi jak mieszkańca, posiadacza czy najemcy lokalu użytkowego, będzie musiał poddać się procedurze celem stwierdzenia, czy ten identyfikator jest niezbędny - dodaje urzędnik.

 


Mapa powiększonej Strefy Ograniczonej Dostępności

 


MIJA WAŻNOŚĆ IDENTYFIKATORÓW

Ważność wydawanych na rok identyfikatorów mija 31 maja. - W praktyce miało je wiele osób, które mogły otrzymać prawo wjazdu na podstawie jednorazowych identyfikatorów - mówią drogowcy.

Z kolei urzędnicy zaznaczają, że na mocy zarządzenia Prezydenta Miasta Gdańska strefa w czasie imprez, takich jak Jarmark Świętego Dominika, może być sezonowo rozszerzana.

 

wzór IGM 2019.2020Tak wygląda wzór identyfikatora upoważniającego do wjazdu na teren Strefy Ograniczonej Dostępności


STREFY BĘDĄ PILNOWAŁY KAMERY?

Zdaniem drogowców Strefa Ograniczonego Dostępu z biegiem lat będzie się rozrastać. Nie wykluczone, że wjazdu w nią będą pilnowały kamery fotografujące tablice rejestracyjne. Być może też w przyszłości zmieni się w tak zwaną strefę czystego transportu, promującą ruch aut elektrycznych.

 

Sebastian Kwiatkowski /mim