Wiadomości
Według mieszkańców na tym terenie stał dom jednorodzinny, który cztery lata temu spłonął. Od tego czasu narastał problem ze śmieciami Fot. Radio Gdańsk/Sebastian Kwiatkowski

środa,

15 maja 2019

14:14

Ktoś zrobił sobie śmietnisko na działce przy Stężyckiej w Gdańsku. Jest ultimatum

Jest postępowanie urzędników w sprawie zaśmieconej działki w pobliżu ulicy Stężyckiej w Gdańsku. O problemie na Jasieniu poinformowali internauci. Odpady budowlane i pochodzące z rozebranej nawierzchni sztucznego boiska zalegają na terenie ponad kilkuset metrów kwadratowych.
Mieszkańców ta sytuacja irytuje. - Nie wygląda to dobrze. Same byłyśmy zszokowane. Po ogrodzeniu zostały słupki. Nikt z tym nic nie robi. Jakby ktoś sobie zrobił śmietnisko - mówią spacerujące w okolicy osoby.

Według mieszkańców na tym terenie stał dom jednorodzinny, który cztery lata temu spłonął. Potem na działce mieszkali bezdomni. - Od tego czasu narastał problem ze śmieciami - mówi jeden z przechodniów.

JEST NAKAZ POSPRZĄTANIA
 

Maciej Lorek, dyrektor Wydziału Środowiska Urzędu Miejskiego w Gdańsku przyznaje, że w trzema właścicielami terenu urzędnicy rozmawiali już dwa lata temu. Wtedy deklarowali, że odpady zagospodarują, ale z obietnicy się nie wywiązali. Po wizji w terenie, która odbyła się na początku tygodnia, dostali ultimatum.

- Wysłaliśmy nakaz posprzątania do końca maja. Jeśli tego nie usuną, wszczynamy postępowanie o usunięcie odpadów z terenu do tego nieprzeznaczonego. W takim przypadku śmieci są wywożone przez wybraną w przetargu firmę, a urzędnicy przed sądem dochodzą zwrotu sięgających setek tysięcy złotych kosztów - tłumaczy Lorek.

 

20190505 172607 1557918170458

Fot. Radio Gdańsk/Sebastian Kwiatkowski


Podobnych sytuacji w mieście w ciągu roku jest kilkanaście. W większości z nich ponaglenia skutecznie mobilizują właścicieli.

 

Sebastian Kwiatkowski/mk