Wiadomości
Zdjęcie ilustracyjne. Nie dotyczy opisywanych wydarzeń pixabay.com

wtorek,

14 maja 2019

19:33

Ostrzeż babcię, złodzieje podają się za pracowników instytucji. Co zrobić, by nie dać się oszukać? [PORADY]

Sopocka policja apeluje do osób starszych o ostrożność. W mieście doszło do oszustw i kradzieży, których ofiarami stali się seniorzy. Przestępcy podają się za pracowników różnych instytucji i zmyślają historie, dzięki którym są wpuszczani do mieszkań.

- W piątek do drzwi mieszkania 81-latki z Sopotu zapukały dwie kobiety podające się za pracowników spółdzielni. Fałszywe pracownice weszły do środka pod pretekstem awarii wody i sprawdzenia, czy nie doszło do skażenia wody. W pewnym momencie do lokalu weszła też trzecia kobieta podająca się za pielęgniarkę z przychodni. Powiedziała, że przyszła seniorce zbadać nogi i zmierzyć ciśnienie – opowiada Lucyna Rekowska z policji w Sopocie.

Posłuchaj materiału Piotra Puchalskiego:

Lokatorka początkowo wykonywała polecenia wydawane przez kobiety, jednak gdy nabrała podejrzeń, wyprosiła je z mieszkania. Te jednak, wykorzystując jej nieuwagę, ukradły 4 tys. złotych. Kilka dni wcześniej doszło do podobnego przypadku.


WYKORZYSTUJĄ DOBRE SERCE

- Kilka dni temu inne starsze małżeństwo w podobny sposób straciło biżuterię i laptopa. Apelujemy do dzieci i wnuków – rozmawiajcie z Waszymi rodzicami i dziadkami oraz przypominajcie im o zasadach bezpieczeństwa w kontaktach z obcymi – mówi Lucyna Rekowska.

Sprawcy przestępstw dokonywanych na seniorach działają w różny sposób, wykorzystując przy tym zaufanie i "dobre serce" ludzi. Bardzo często oszuści pukają do drzwi mieszkań pod różnymi pretekstami.

POZNAJ ZASADY BEZPIECZEŃSTWA

Aby nie stać się ofiarą oszustwa i kradzieży cennych rzeczy z mieszkań, należy przestrzegać następujących zasad:

- przed otwarciem drzwi spójrzmy przez wizjer lub okno i sprawdźmy, kto jest po drugiej stronie,
- jeśli nie znamy odwiedzającego, spytajmy go o cel jego wizyty, zapnijmy łańcuch zabezpieczający (jeśli zdecydujemy się na otwarcie drzwi) oraz poprośmy o pokazanie dowodu tożsamości, legitymacji służbowej lub identyfikatora,
- w razie wątpliwości umówmy się na inny termin, sprawdzając uprzednio w administracji osiedla lub innej odpowiedniej instytucji wiarygodność osoby pukającej do drzwi (jeśli osoba podaje się za przedstawiciela administracji lub innej instytucji),
- w sytuacji, gdy osoba staje się natarczywa, natychmiast zadzwońmy na policję lub zaalarmujmy otoczenie,
- gdy już wpuścimy obcą osobę, nigdy nie zostawiajmy jej samej w pomieszczeniu,
- bądźmy też czujni, bo fałszywy pracownik instytucji celowo może nas poprosić o przejście do kuchni lub łazienki, by coś tam sprawdzić, a w tym czasie kolejna osoba niepostrzeżenie wchodzi do naszego mieszkania i przeszukuje pomieszczenia, w których nas nie ma.

- Prosimy o ostrożność i zdrowy rozsądek w kontaktach z osobami pukającymi do naszych mieszkań. Apelujemy też do dzieci i wnuków. Rozmawiajcie z waszymi rodzicami i dziadkami o sytuacjach, które mogą ich spotkać. Przekażcie im informacje co mają robić, gdy obcy ludzie pukają do ich domów. Przypominajcie im o podstawowych zasadach bezpieczeństwa w kontaktach z obcymi - apeluje policja.

Piotr Puchalski