Wiadomości
fot.pixabay.com

czwartek,

11 kwietnia 2019

12:21

Coraz więcej osób z chorobą Parkinsona. "Za 20 lat pacjentów będzie dwa razy tyle, co obecnie"

W ciągu 20 lat na świecie podwoi się liczba osób z chorobą Parkinsona. Będzie ich 12 milionów, czyli dwa razy więcej niż dziś. 11 kwietnia obchodzony jest Światowy Dzień Choroby Parkinsona. W Polsce każdego roku ponad 8 tysięcy osób słyszy diagnozę, a wszystkich chorych jest już ponad 90 tysięcy. Lekarze neurolodzy, którzy zajmują się leczeniem choroby Parkinsona, apelują o wprowadzenia programu opieki koordynowanej i wybranie ośrodków wyspecjalizowanych w jej leczeniu.

Choroba Parkinsona polega na degradacji i zaniku komórek nerwowych w mózgu, które produkują dopaminę. Dopamina odpowiada z kolei za prawidłowe przesyłanie sygnałów odpowiedzialnych za pracę mięśni, postawę i ruch. Pacjent ma objawy, które początkowo są mylone ze zmianami reumatycznymi, przebytym udarem mózgu, guzem mózgu, czy depresją. To najczęściej zmęczenie, spowolnienie ruchowe, niezgrabność ruchów i drżenie rąk. 

POWOLNA DESTRUKCJA

Choroba Parkinsona rozwija się powoli. Gdy zmiany w mózgu są coraz poważniejsze, objawy si e nasilają. Pojawiają się dodatkowo zaburzenia równowagi, pochylona do przodu sylwetka, trudności z wykonywaniem codziennych czynności, takich jak mycie się, jedzenie, ubieranie. W zaawansowanym stadium choroby, która dotyczy w Polsce ok. 20 procent pacjentów, potrzebna jest im pomoc i stała opieka.

Chorobę można skutecznie leczyć, a rozpoznanie i wdrożenie leczenia na wczesnym etapie pozwala na jej skuteczne kontrolowanie przez wiele lat. Ważne, by diagnoza była postawiona przez specjalistę, który zajmuje się tym właśnie schorzeniem, a takich jest niestety w Polsce bardzo mało. Leczenie polega na uzupełnieniu niedoboru dopaminy a także na zabiegu chirurgicznym, tzw. głębokiej stymulacji mózgu, która polega na wszczepieniu elektrod wyciszających pracę nadmiernie aktywnych obszarów w mózgu.
 
LECZENIE KOORDYNOWANE SZANSĄ PACJENTÓW

Choroba Parkinsona jest chorobą wymagającą współpracy wielu specjalistów, m.in. psychiatry, psychologa, logopedy, dietetyka, rehabilitanta. - Dlatego opieka powinna być skoordynowana w wybranych centrach medycznych i obejmować wszystkie elementy terapii tj. leczenie farmakologiczne, leczenie chirurgiczne i rehabilitację, która jest najbardziej zaniedbana. Obecnie zapewnienie kompleksowej opieki leży po stronie rodziny chorego, a nie powinno tak być - mówi prof. dr hab. Jarosław Sławek, prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego, wojewódzki konsultant ds. neurologii na Pomorzu.
 
slawek jar2fot. Jacek Klejment

- Dodatkowym problemem jest zła organizacja leczenie chirurgicznego, które powinno być zaplanowane w ośrodkach neurologicznych. Tam też po zabiegu chory powinien być dalej prowadzony. Uzgodnienie tego wymaga porozumienia się urzędników w różnych departamentach Ministerstwa Zdrowia i od lat tego nie udaje się wprowadzić, a przyniosłoby korzyści zarówno pacjentom, jak i budżetowi. Apelujemy, aby w końcu tę sprawę załatwić - dodaje prof. Jarosław Sławek.

Pacjenci z chorobą Parkinsona powinni być rehabilitowani przynajmniej 3 razy w tygodniu, a najlepiej żeby rehabilitacja odbywała się codziennie. Tymczasem Narodowy Fundusz Zdrowia refunduje tylko 10 zabiegów raz na pół roku. Lekarze neurolodzy uważają, że wprowadzenie koordynowanej opieki wielospecjalistycznej będzie tańsze i wygodniejsze dla pacjentów, bo skupi w jednym miejscu wszystkie możliwości pomocy. W Polsce jest co najmniej 10 ośrodków, które mogłyby taką opieką objąć chorych na chorobę Parkinsona.

 

Joanna Matuszewska