Wiadomości
Fot. Radio Gdańsk/Paweł Drożdż

sobota,

09 lutego 2019

08:29

Zamiast remontu będzie rozbiórka, a później... Koniec wieloletniego targowiska w centrum Ustki

Handlarze, którzy od wielu lat pracowali w centrum Ustki, zostaną przeniesieni w inne miejsce. Miasto ma nową koncepcję na zagospodarowanie placu Wolności. Powstanie tam parking, a w przyszłości budynek mieszkalny. Handlarzom umowy wygasły z końcem grudnia 2018 roku. Ustalono, że większość przeniesie się w nowe miejsce do końca marca 2019 roku. Pozostali mają czas do września.

Głównym powodem rozbiórki ponad 20-letniego targowiska jest jego estetyka i stan techniczny budynków.

- Ta infrastruktura jest już stara i wymaga gruntownego remontu, ale, zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, który został tam przyjęty, mamy tam przewidzianą zabudowę usługowo-mieszkaniową. Chcielibyśmy wybudować mieszkania, oczywiście z lokalami użytkowymi na dole, żeby handel również mógł być realizowany - mówi Bartosz Gwóźdź-Sproketowski, wiceburmistrz Ustki.

Realizacją budowy najpewniej zajmie się Usteckie Towarzystwo Budownictwa Społecznego. - Najlepszym rozwiązaniem będzie sprzedanie całego obszaru tej spółce, dzięki temu będziemy mieli większą kontrolę nad wyglądem i harmonogramem realizacji tej inwestycji - dodaje Bartosz Gwóźdź-Sproketowski.

 

51749994 2035693296466057 9055454097074814976 n

Fot. Radio Gdańsk/Paweł Drożdż

 

52255747 2010755965699874 2159160955408220160 n

Fot. Radio Gdańsk/Paweł Drożdż
 

KONIEC TARGOWISKA

Większość mieszkańców przyznaje, że targowisko od lat wymagało remontu. Dodają, że po przeprowadzce trudno będzie się przestawić do punktów handlowych w nowym miejscu.

- Szkoda, bo to jest bardzo potrzebne mieszkańcom i pewnie wielu turystów z tego korzysta. Wiadomo natomiast, jak to dzisiaj wygląda i coś trzeba z tym zrobić - mówi mieszkanka Ustki.

- Przyzwyczaimy się do nowego miejsca. Ja natomiast wolałabym targowisko na placu Wolności - dodaje starsza kobieta.

Likwidacja targowiska w Ustce potrwa do września.

 

Paweł Drożdż/mk