Wiadomości
Fot. Agencja KFP/Maciej Kosycarz

piątek,

07 grudnia 2018

14:26

Ponad 3 tysiące osób chce drugiego przystanku PKM w Osowej. Jakie są szanse na jego powstanie?

Ponad 3,5 tysiąca osób podpisało się pod petycją o utworzenie drugiego przystanku Pomorskiej Kolei Metropolitalnej w Gdańsku Osowej. Drugi przystanek miały powstać przy ulicy Kielnieńskiej. Pod petycją podpisali się mieszkańcy Gdańska oraz Chwaszczyna.
Współinicjatorem akcji zbierania podpisów jest gdański radny Jan Perucki, który rozpoczął akcję jeszcze jako radny dzielnicy Osowa. Jego zdaniem nowy przystanek może być alternatywą dla kierowców. - Pod petycją podpisało się ponad 3,5 tysiąca mieszkańców, głównie osowian, ale też mieszkańców Chwaszczyna, bo ten przystanek może być użyteczny również dla okolicznych gmin. Jest to fantastyczna alternatywa dla przesiadki z samochodu do komunikacji zbiorowej, zwłaszcza po elektryfikacji będziemy mogli w ciągu ok. 20 minut dojechać z Osowej do Wrzeszcza. To alternatywa dla Spacerowej, która nie bez powodu nosi taką nazwę, bo po niej się spaceruje.

Petycja trafiła do Urzędu Marszałkowskiego, który zarządza Pomorską Koleją Metropolitalną. Urząd przekazał petycję do PKP SKM, które z kolei odesłało ją do urzędników. - Musimy współpracować. I samorząd gminny, jak i samorząd województwa. My jako mieszkańcy oczekujemy też infrastruktury towarzyszącej, czyli miejsc parkingowych i pętli autobusowej. To są nasze marzenia - dodaje radny Koalicji Obywatelskiej Jan Perucki.

WICEMARSZAŁEK KOMENTUJE

W Urzędzie Marszałkowskim do petycji odniósł się wicemarszałek województwa Ryszard Świlski. - Mamy świadomość, że PKM wyzwoliła nowe myślenie o kolei regionalnej. Każda inicjatywa mieszkańców, również ta, pokazuje, że PKM to inwestycja potrzebna - mówi wicemarszałek. - Na dzisiaj projekt PKM jest projektem zamkniętym. Na linii Gdańsk Osowa - Gdynia wybudowaliśmy trzy przystanki. One miały powstać za 1,5 roku, a my je wybudowaliśmy kilkanaście miesięcy temu. Te trzy przystanki były budowane na linii 201. Ich zarządcą są Polskie Linie Kolejowe. Wybudowaliśmy 18 km nowej trasy kolejowej numer 234 i tam jesteśmy zarządcą linii - zwraca uwagę Ryszard Świlski.

- Nie można dzisiaj wszystkich petycji wysyłać do samorządu regionalnego licząc na to, że my na nieswoim majątku będziemy inwestować - dodaje wicemarszałek. - Właściwym adresatem są PLK. Ta petycja powinna być rozpatrywana przez nie, a jest okazja bardzo dobra, bo przygotowywana jest modernizacja linii 201. W tym rejonie planowane są trzy tory, które pozwoliłyby na myślenie o nowym przystanku kolejowym. Przy tym projektowaniu PLK powinny wziąć pod uwagę ten wniosek, bo my nie jesteśmy na tym odcinku inwestorem - wskazuje Ryszard Świlski.

PREZES PKP SKM WIDZI SZANSE

W piątek rano w audycji Gość Dnia Radia Gdańsk prezes PKP SKM Maciej Lignowski w rozmowie z Piotrem Kubiakiem przyznał, że budowa nowego przystanku jest możliwa w ramach planowanej modernizacji linii. - Linia Gdynia-Kościerzyna, gdzie ten przystanek miałby powstać ma podlegać kompleksowej modernizacji i elektryfikacji w najbliższych trzech latach. Jeżeli w ramach tego planu przewidzi się budowę przystanku to jak najbardziej jestem za jego budową. Najważniejsze, żeby przy takim przystanku powstał węzeł komunikacyjny, żeby było to dobre miejsce dla przesiadek - powiedział prezes Maciej Lignowski.
Rafał Mrowicki