Wiadomości
Fot. Pixabay

środa,

07 listopada 2018

18:45

Sejm przyjął wszystkie poprawki Senatu. 12 listopada będzie dniem wolnym

12 listopada będzie dniem wolnym. Sejm przyjął wszystkie poprawki Senatu do ustawy o ustanowieniu Święta Narodowego z okazji Setnej Rocznicy Odzyskania Niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej. W poniedziałek będą obowiązywały przepisy ograniczające handel, pracować będą natomiast publiczne szpitale, ambulatoria i apteki.
Opozycja przekonywała, że dzień wolny od pracy jest wprowadzany zbyt późno i chaotycznie. Zaś przedstawiciele partii rządzącej mówili o potrzebie godnego uczczenia stulecia odzyskania niepodległości.
 
"LOTERIA, KTO PRACUJE, KTO MA WOLNE?"
 
Joanna Frydrych z PO krytykowała tryb procedowania ustawy, która wpłynęła do Sejmu pod koniec października. - Senat obradował nad pięcioma artykułami, wprowadził trzy poprawki. Co więcej, loteria, kto pracuje, kto ma wolne? W ustawie o ograniczeniu handlu brak jest daty 12 listopada. Szanowne posłanki, szanowni posłowie, czytaliście uzasadnienie do tych poprawek? To karuzela śmiechu, one nie mają nic wspólnego z właściwą legislacją - powiedziała posłanka PO.
 
KRYTYKA OBCHODÓW


Opozycja krytykowała też charakter obchodów 11 listopada. - Proponujecie wspólne odśpiewanie hymnu o 12:00, proponujecie dmuchane zjeżdżalnie dla dzieci, proponujecie marsz organizowany przez narodowców, który jeszcze nie wiadomo czy się odbędzie, powołaliście specjalny komitet - 240 milionów złotych, 80 wydanych. Gdzie są te pieniądze? - mówił poseł Nowoczesnej Jerzy Meysztowicz.

 

SPRAWY W SĄDACH


Z kolei jego klubowy kolega Adam Szłapka wskazywał na możliwe kłopoty dla osób mających zaplanowane na 12 listopada rozprawy w sądach. Jak tłumaczył poseł, dopiero po opublikowaniu ustawy w Dzienniku Ustaw sądy będą mogły listem poleconym powiadomić o odwołaniu poniedziałkowych rozpraw.

 

240 MILIONÓW ZŁOTYCH


Wicepremier i minister kultury Piotr Gliński argumentował, że wart 240 milionów złotych program Niepodległa jest realizowany w latach 2017-2021 i wspiera przede wszystkim oddolne inicjatywy. - Około jednej trzeciej to są pieniądze, które w różnych konkursach zostały przeznaczone w transparentnych procedurach dla organizacji pozarządowych i samorządowych instytucji kultury, które się zgłosiły do tego, żeby organizować różne oddolne obchody stulecia odzyskania niepodległości - wyjaśniał minister kultury.

IAR/pOr