Wiadomości
W tym miejscu mają pojawić się dwa minironda - jedno na pierwszym planie, drugie za widocznym sklepem. Fot. Radio Gdańsk/Sebastian Kwiatkowski

czwartek,

11 października 2018

16:47

Plany przedłużenia ulicy wywołały burzę na Osowej. Większy ruch czy poprawa bezpieczeństwa?

Spór wśród mieszkańców gdańskiej Osowy wywołała ul. Koziorożca, która niebawem ma zostać wyremontowana, a w przyszłości także przedłużona do Kielnieńskiej. Alarm kilka miesięcy temu podniósł komitet "Bezpieczna Osowa".

Projekt przebudowy istniejącej dziś ul. Koziorożca wzbudził wątpliwości przedstawicieli komitetu "Bezpieczna Osowa". Jak mówi Adam Kołecki, chodzi o brak ścieżek rowerowych i dwa ogromne ronda.


- Chcemy, by zaprojektowano rozwiązanie skrzyżowania przystającego do dzielnicy mieszkaniowej. Drugi nasz postulat to zapewnienie bezpiecznego ruchu rowerowego na ul. Koziorożca. W istniejącym projekcie w ogóle nie przewidziano ścieżek rowerowych - mówił Adam Kołecki.

CO Z PRZYSTANKIEM?

Istniejąca dziś droga z płyt ma być remontowana w najbliższych latach, w ramach programu gospodarowania wodami opadowymi. Jednak tym, co najpoważniej zaniepokoiło część mieszkańców, jest plan przedłużenia ul. Koziorożca do Kielnieńskiej. Ta inwestycja z przewidzianą rezerwą terenu i powiązana z budową w przyszłości Nowej Kielnieńskiej będzie dopiero projektowana.

- Nie chcemy jej blokować, choć chcemy mieszkać w dzielnicy spokojnej, zielonej i bezpiecznej. Chcemy, by wykonano połączenie ulicy Koziorożca z Kielnieńską, ale w formie traktu pieszo-rowerowego, który umożliwi dotarcie do przystanku autobusowego - dodaje Adam Kołecki.

mapa bardziej OK

Remont ul. Koziorożca uwzględnia również jej przedłużenie do Kielnieńskiej. Fot. Google Maps


W dzielnicy zawrzało. Szybko zawiązała się konkurencyjna inicjatywa obywatelska pod hasłem Tempo 30. Jak uważa jej przedstawicielka, Krystyna Smugła - nie można za cenę własnych interesów blokować innych.

- Nie wiadomo dlaczego cała dzielnica miałaby się liczyć z żądaniami garstki mieszkańców, którzy pobudowali domy ze świadomością, że tam ma przebiegać ulica. My jesteśmy jak najbardziej za tym, by ruch był uspokojony. Można dyskutować o szerokości jezdni czy wielkości ronda, ale nie można kwestionować i pozbawiać mieszkańców możliwości wyjazdu z dzielnicy - mówiła Krystyna Smugła.

CZĘŚCIOWY KOMPROMIS

Jak mówi Tomasz Wawrzonek, Miejski Inżynier Ruchu w Gdańsku, jest częściowy kompromis w sprawie ścieżki rowerowej. Zostanie wytyczona obok chodnika na remontowanej drodze.

- Jeżeli chodzi o ronda, to nie widzę uzasadnienia dla zmian. Są to zwykłe, małe ronda jakich wiele na gdańskich ulicach. Sprawa połączenia jest w toku, natomiast moim zdaniem jego budowa przysłuży się potrzebnemu rozproszeniu ruchu - mówił Tomasz Wawrzonek.

Część mieszkańców zarzuca urzędnikom brak konsultacji. - To nieprawda - twierdzi Wawrzonek i podkreśla, że były one prowadzone na etapie wydania decyzji środowiskowej.

BĘDZIE SPOTKANIE

Urzędnicy zapowiadają jednak wspólne spotkanie w sprawie inwestycji. Ma się odbyć 18 października o 14:00 w Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska.

Budowa Nowej Koziorożca wraz z Nową Kielnieńską to perspektywa co najmniej kilku najbliższych lat. Decyzje odnośnie do finansowanej przez Unię Europejską przebudowy istniejącej drogi powinny zapaść jeszcze w tym roku.

Sebastian Kwiatkowski/mkul