Wiadomości
Marek Biernacki jest zastępcą Roberta Biedronia Fot. Radio Gdańsk/Przemysław Woś

piątek,

14 września 2018

12:55

Przeglądamy listy wyborcze w Słupsku i spora niespodzianka. Nie ma jednej z "lokomotyw"

Wiceprezydent Słupska nie będzie kandydował w wyborach samorządowych. Nazwiska Marka Biernackiego nie ma na liście kandydatów do rady miasta komitetu Krystyny Danileckiej-Wojewódzkiej i Roberta Biedronia.

Według wcześniejszych planów zarówno prezydent Słupska, jak i jego zastępcy mieli być "lokomotywami" list wyborczych w poszczególnych okręgach. Miało to zagwarantować ugrupowaniu Roberta Biedronia zdobycie dużej liczby mandatów do rady miejskiej w Słupsku. Wiceprezydent Słupska mówi, że to jego decyzja, ale nie chce ujawnić, dlaczego nie walczy o mandat radnego.

"MOŻE TAK, A MOŻE NIE"

- Na razie nie mam planów z żadną listą - mówi Marek Biernacki. - Jak to możliwe, przecież od ponad trzech lat wspierał pan Roberta Biedronia jako zastępca? - pyta reporter RG. - Nie muszę startować, mam trochę inne plany - odpowiada wiceprezydent. Reporter RG - To pana decyzja czy pana nie chcieli? - Moja decyzja, nie chcę tego rozwijać. Mam plany, może samorządowe może nie - dodał polityk.

ZAWIESZONY W PO

Marek Biernacki został zawieszony w prawach członka Platformy Obywatelskiej, gdy zrezygnował z mandatu radnego sejmiku województwa pomorskiego i przyjął stanowisko wiceprezydenta Słupska od Roberta Biedronia. Poseł Zbigniew Konwiński pytany, czy dla Biernackiego znajdzie się miejsce na listach PO, odpowiedział, że w ogóle nie zajmuje się teraz sprawą wiceprezydenta Słupska.

Przemysła Woś/mkul