Wiadomości
Fot. Radio Gdańsk/Jacek Klejment

czwartek,

13 września 2018

15:49

Tuse namalował portret Zbigniewa Wodeckiego na jednej z kamienic. "Podziękowałem mu, bo jest za co"

Zbigniew Wodecki na rogu ul. Do Studzienki i Fiszera w Górnym Wrzeszczu. Mowa o muralu autorstwa Tuse, który od kilku dni zdobi ścianę kamienicy.
Tuse, czyli Piotr Jaworski to autor graffiti w Trójmieście i całej Polsce. Jest znany z dużych realistycznych portretów. Portret Zbigniewa Wodeckiego to jego najnowsza uliczna produkcja.
 
POMYSŁ SPRZED KILKU LAT


- Pomysł zrobienia graffiti ze Zbigniewem Wodeckim powstał kilka lat temu. Mój kolega nagłaśniał jego koncerty i zrobiłem mu tatuaż na podstawie zdjęcia Wodeckiego, które wyszukałem w internecie - opowiada Tuse. - Później pomyślałem, że ten sam kadr chętnie umieściłbym gdzieś na ścianie z chmurką "Tuse gram na trąbce", ale Zbigniew Wodecki nagle zmarł i postanowiłem odłożyć realizację pomysłu - dodaje.

 

AK2A6298

 

"JEST ZA CO DZIĘKOWAĆ"


Tuse zrezygnował z charakterystycznej dla jego prac chmurki i w dolnej części obrazu napisał "Dzięki panie Zbyszku". - Podziękowałem mu, bo jest za co dziękować. To była dobra postać, wszyscy go lubią, dobrze odbierają, a poza tym był też niezłym fachowcem w tym, co robił - tłumaczy gdański artysta.

Wybór miejsca artysta tłumaczy tym, że najchętniej wybiera ściany blisko swego domu. - Żebym mógł wyjść do pracy w klapkach - kwituje.


pOr