Wiadomości
Fot. FB/FSI Nowy Port

sobota,

21 lipca 2018

19:32

Trwa usuwanie azbestu sprzed falowca w Nowym Porcie w Gdańsku. "Wszystko odbywa się zgodnie z procedurami"

W Nowym Porcie trwa usuwanie azbestu przy ulicy Wyzwolenia. Szkodliwą substancję znaleziono w piątek podczas prac modernizacyjnych Gdańskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej.
Sprawie przygląda się gdańska radna PO Beata Dunajewska, która zapewnia, że azbest zostanie usunięty w najbliższych dniach.

- Byłam w stałym kontakcie z wiceprezydentem Piotrem Grzelakiem, który jest na urlopie, ale na moją prośbę zainteresował się sprawą. Przykre jest, że ten azbest zalegał tam przez wiele lat, ale ta sieć ciepłownicza została zbudowana, gdy ten materiał służył nie tylko do izolacji - mówi Beata Dunajewska. - Dobrze, że się znalazł i zostanie usunięty. To potrwa kilka dni. Robotnicy pracują również w sobotę i robią wszystko, by jak najszybciej to usunąć. Mam znajomych, którzy mieszkają w falowcu. Ludzie są zaniepokojeni widokiem osób w białych kombinezonach, takie są niestety wymogi. Chciałabym uspokoić mieszkańców, że wszystko się odbywa zgodnie z procedurami - dodaje radna.

POTRZEBNA MAPA ZACHOROWALNOŚCI NA NOWOTWORY?

Znalezisko zbulwersowało również radnego Łukasza Hamadyka z ruchu Gdańsk Tworzą Mieszkańcy, do niedawna z Prawa i Sprawiedliwości. - Wykopano azbest podczas prac GPEC-u. Dzwoniłem do Wydziału Środowiska Urzędu Miejskiego. Dyrektor Maciej Lorek zapewnił, że w poniedziałek przyjrzy się tematowi. Będę chciał zwrócić na to uwagę Komisji Zrównoważonego Rozwoju. Po raz kolejny kłania się potrzeba utworzenia miejskiej mapy zachorowalności na nowotwory. To kolejny dowód, że coś takiego jest potrzebne - mówi radny z Nowego Portu.

Azbest zalegał w okolicy falowca przez wiele lat. Po jego usunięciu GPEC ma wrócić do modernizacji sieci ciepłowniczej. Wygrodzony teren prac nie stwarza zagrożenia dla mieszkańców.

Rafał Mrowicki