Wiadomości
Siedziba Polskiej Agencji Kosmicznej znajduje się w Gdańskim Parku Naukowo-Technologicznym. Fot. Google Maps

poniedziałek,

12 marca 2018

14:25

PO i Nowoczesna nie chcą przenoszenia siedziby POLSY do Warszawy. Poseł PiS: "Będę odwodził kolegów od tego pomysłu"

"Przeniesienie siedziby Polskiej Agencji Kosmicznej z Gdańska do Warszawy to kara dla Pomorza". Posłowie Platformy i Nowoczesnej sprzeciwiają się takim pomysłom. Choć formalnie główna siedziba POLSY mieści się w Gdańsku, to od dawna jej realną bazą jest oddział terenowy w Warszawie. Trwają prace nad ustawą, która oficjalnie przeniesie siedzibę do stolicy.
Krytykują to Agnieszka Pomaska z PO i Ewa Lieder z Nowoczesnej. - Dlaczego POLSA nie miałaby się znajdować w ośrodku, gdzie jest zaplecze uczelniane, gdzie powstały konkretne kierunki studiów? Rozwój w tym kierunku na Pomorzu będzie po prostu łatwiejszy - mówi Agnieszka Pomaska.

"NIE MA ŻADNYCH PRZESŁANEK"

Podkreśla, że uruchomienie POLSY ożywiło tę gałąź przemysłu. - Polska przystąpiła do Europejskiej Agencji Kosmicznej w 2012 roku. Wtedy było 50 przedsiębiorstw zainteresowanych udziałem w przetargach w obrębie technologii kosmicznych. Dziś jest ich ponad 300. Nie chcemy, by to zostało zmarnowane. Nie ma żadnych przesłanek, by Polska Agencja Kosmiczna mieściła się w Warszawie. Pan premier nie przedstawił żadnych argumentów, które przemawiałyby za takim ruchem. Boimy się, że to po prostu chęć obsadzenia kolejnych stanowisk - dodaje Pomaska.

- Czy PiS chce ukarać Pomorze? Bo przeniesienie Agencji Kosmicznej do Warszawy, a także połączenie Orlenu i Lotosu spowoduje, że to rozwarstwienie dochodowe będzie coraz większe między Pomorzem a Mazowszem. Mamy apel do polityków PiS-u z naszego województwa, aby działali na rzecz gospodarki pomorskiej i mieszkańców Pomorza - dodaje Ewa Lieder.

"BĘDĘ ODWODZIĆ KOLEGÓW OD TEGO POMYSŁU"

Poseł PiS Marcin Horała powiedział Radiu Gdańsk, że jego zdaniem przeniesienie siedziby POLSY do Warszawy to zły pomysł. - Ja od dawna jestem za tym, by siedzibę Agencji pozostawić w Gdańsku. Choć trzeba przyznać, że siedziba firmy w Gdańsku była fikcją. Pracuje tu chyba zaledwie około dziesięciu osób. Ale oczywiście będę kolegów w Warszawie od tego pomysłu odwodzić - powiedział Marcin Horała.

Joanna Stankiewicz/mar