Wiadomości
fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

środa,

21 lutego 2018

13:47

Spotkanie Adamowicza z szefem pomorskiej PO. "Ważne, by być razem, mimo różnic"

Po spotkaniu Pawła Adamowicza ze Sławomirem Neumannem pewne jest tylko jedno: Paweł Adamowicz nie zrezygnuje z kandydowania.
Przewodniczący pomorskiej Platformy Obywatelskiej Sławomir Neumann spotkał się z prezydentem Gdańska Pawłem Adamowiczem. Było to pierwsze spotkanie Pawła Adamowicza z przedstawicielem władz Platformy Obywatelskiej. Przewodniczący pomorskiej Platformy Obywatelskiej miał od tygodnia zaplanowane spotkanie z zastępczynią prezydenta Gdańska Aleksandrą Dulkiewicz. Przy tej okazji doszło jednak do spotkania z Pawłem Adamowiczem oraz innymi politykami lokalnej PO. W spotkaniu udział wzięli również wiceprezydenci Gdańska Aleksandra Dulkiewicz i Piotr Grzelak oraz radny sejmiku województwa z PO Jacek Bendykowski.


"ŻEBY NIE RZĄDZIŁ PiS"

- Najważniejsze jest to, żeby w mieście wolności i solidarności nie rządzili tacy bolszewicy z PiS, jak w wielu innych miastach. To klucz do decyzji, jakie PO będzie podejmować, ale nie będziemy się z nią spieszyć. To spotkanie nie służyło podejmowaniu decyzji albo namawianiu do czegokolwiek Pawła Adamowicza. Mówimy wprost: Platforma chce budować maksymalnie szeroki blok wyborczy, żeby odsunąć groźbę przejęcia samorządów przez PiS. Efektem tego bloku będzie wybór kandydatów, którzy będą dawali największe szanse na wygraną - mówił po spotkaniu Sławomir Neumann.

- Nie wycofam swojej kandydatury - powiedział Paweł Adamowicz. Prezydent Gdańska podkreślał, że "wszyscy powinni ze sobą rozmawiać". - Gdybyśmy się nie spotkali, wszyscy by pytali, dlaczego tak się stało. Trzeba prowadzić rozmowy i jestem wdzięczny Sławomirowi Neumannowi, że znalazł na to czas. Ważne, by być razem, nawet mimo różnic - stwierdził.

KOGO POPRZE PLATFORMA?

Paweł Adamowicz zapewniał, że jego decyzja o starcie w wyborach nie była jedynym tematem spotkania. - Rozmawialiśmy o propozycji Platformy Obywatelskiej zmieniającej fatalną ustawie o IPN i o wielu innych rzeczach - mówił. 

Sławomir Neumann podkreślał, że decyzja co do poparcia kandydata przez Platformę Obywatelską jeszcze nie zapadła. - W piątek na pewno nie będzie decyzji. Porozmawiamy o tym, ale to nie jest moment na decyzję. Kurz musi opaść. Jesteśmy największą opozycyjną, poważną partią - powiedział Neumann. Z kolei Adamowicz jeszcze raz podkreślił, że na pewno nie zrezygnuje z kandydowania na prezydenta. Przewodniczący klubu parlamentarnego PO powiedział, że decyzje jeszcze ws. poparcia Pawła Adamowicza lub wystawienia kandydata z ramienia Platformy Obywatelskiej jeszcze nie zapadły.

- Możliwe jest wszystko, bo jesteśmy jedną wielką rodziną - komentował przewodniczący radnych PO w sejmiku województwa pomorskiego Jacek Bendykowski. Pytany o ewentualne rozmowy prezydenta Adamowicza z lokalnymi działaczami PO o utworzeniu własnej listy do rady miasta odpowiedział: - Głęboko wierzymy, że będą jednak wspólne listy prezydenta Adamowicza z Platformą Obywatelską.

Przypomnijmy, Paweł Adamowicz ogłosił, że będzie po raz kolejny kandydował na prezydenta Gdańska w niedzielne popołudnie. Ta decyzja zaskoczyła polityków ze wszystkich ugrupowań. Kilka dni wcześniej przewodniczący PO Grzegorz Schetyna w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" powiedział, że "być może Paweł Adamowicz będzie miał inne plany niż kandydowanie na prezydenta Gdańska". Jako innych możliwych kandydatów wymieniał europosła Jarosława Wałęsę i szefową PO w Gdańsku Agnieszkę Pomaskę. Ta druga zresztą decyzję Adamowicza określiła jako "wyrwanie się przed szereg".

Rafał Mrowicki/mili