Wiadomości
Fot. Wikimedia

wtorek,

13 lutego 2018

07:28

Uczniowie w Gdańsku komunikacją miejską pojadą za darmo? Jest uchwała i spore szanse

Politycy Platformy Obywatelskiej w Gdańsku chcą wprowadzenia bezpłatnej komunikacji dla uczniów podstawówek i gimnazjów. Taką uchwałę partyjna rada powiatu przyjęła podczas poniedziałkowego posiedzenia. "Po Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu...czas na Gdańsk!" - napisała szefowa PO w Gdańsku Agnieszka Pomaska. Poparcie projektu aktywistów zapowiedziało również Prawo i Sprawiedliwość. Warto zaznaczyć, że na Pomorzu bezpłatna komunikacja dla uczniów jest już w Wejherowie, a w Kościerzynie za darmo mogą jeździć wszyscy.

Pomysł nie jest nowy. W poprzednich latach podobne wnioski przygotowywały m.in. PiS czy SLD. W ubiegłym roku miejscy aktywiści ze stowarzyszenia Lepszy Gdańsk przy wsparciu m.in. Inicjatywy Polskiej i Zielonych zebrali 3 tysiące podpisów pod projektem uchwały obywatelskiej “Dzieciaki bez biletów”. Zakłada ona wprowadzenie bezpłatnej komunikacji dla uczniów gdańskich szkół do ukończenia podstawówek i gimnazjów. Obliczyli, że szacunkowy koszt to około 3-4 milionów złotych. Projekt uchwały będzie głosowany podczas najbliższej sesji Rady Miasta Gdańska w czwartek 22 lutego.


"DOBRA KOMUNIKACJA KOSZTUJE DUŻO"

Aktywiści złożyli projekt wraz z podpisami w listopadzie. W styczniu władze Gdańska zajęły w tej sprawie negatywne stanowisko. Wiceprezydent Piotr Grzelak mówił w Radiu Gdańsk, że otwiera on pole do dyskusji na temat komunikacji miejskiej.Dodał, że dzisiaj osoby, które są pod opieką MOPR-u mogą jeździć komunikacją za darmo, jest też Karta Dużej Rodziny i trzeba się zastanowić, które grupy potrzebują takiej pomocy.

- Są dowody na to, że darmowa komunikacja nie zwiększa liczby osób, korzystających z komunikacji, przykładem jest Tallin. Załóżmy, że chcemy zmotywować młodych ludzi do korzystania z komunikacji, ale nie możemy im mówić, że to nic nie kosztuje. Komunikacja kosztuje, a dobra komunikacja kosztuje dużo - tłumaczył Piotr Grzelak w rozmowie z Agnieszką Michajłow.


"W GDAŃSKU SYTUACJA BUDŻETOWA JEST DOBRA"

Jeden z autorów projektu uchwały Jędrzej Włodarczyk, radny dzielnicy Siedlce oraz działacz Lepszego Gdańska, zwracał wtedy uwagę, że bezpłatna komunikacja miejska to jeden z punktów programu Platformy Obywatelskiej. - W programie samorządowym PO jest punkt, w którym partia chce bezpłatnej komunikacji miejskiej, tam gdzie sytuacja budżetowa na to pozwala. W Gdańsku sytuacja budżetowa jest dobra, Gdańsk jest najmniej zadłużonym miastem wojewódzkim w Polsce - mówił w styczniu Jędrzej Włodarczyk. Zdaniem wnioskodawców gdańska Platforma Obywatelska mogła chcieć zawłaszczyć projekt w roku wyborczym.


POPARCIE PRAWA I SPRAWIEDLIWOŚCI

Aktywiści mogą liczyć na zgodę obu klubów gdańskich radnych. - Prawo i Sprawiedliwość jest zwolennikiem bezpłatnej komunikacji dla dzieci i młodzieży - mówił we wtorkowej Rozmowie kontrolowanej w Radiu Gdańsk radny PiS i prezes Petrobalticu Grzegorz Strzelczyk. - Składaliśmy podobne postulaty. Skłanialiśmy się kiedyś ku odciążeniu centrum Gdańska od korków i zaproponować darmową komunikację. Myślę, że to się uda. Tyle środków z budżetu Gdańska wycieka na widzimisię naszych decydentów, że ten uszczerbek budżet może wytrzymać - mówił radny PiS na antenie Radia Gdańsk.

W listopadzie ubiegłego roku bezpłatną komunikację dla uczniów wprowadzono w Wejherowie.

Joanna Stankiewicz/mk/mro