Wiadomości
Fot. Radio Gdańsk/Hanna Berenthal

piątek,

15 grudnia 2017

07:06

Jest większy niż Bursztynowa Komnata. Wyjątkowy ołtarz będzie odsłonięty w Gdańsku już w tę sobotę

Ma prawie 13 metrów wysokości, 10 szerokości, łącznie 120 metrów kwadratowych powierzchni. W Bazylice świętej Brygidy w Gdańsku powstał największy bursztynowy ołtarz na świecie. W sobotę jego uroczyste odsłonięcie i poświęcenie, którego dokona nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio. W uroczystości weźmie udział prezydent RP Andrzej Duda.

Wszystko zaczęło się w 2000 roku. Pomysłodawcą stworzenia Bursztynowego Ołtarza Ojczyzny w prezbiterium kościoła był ówczesny proboszcz kościoła ksiądz Henryk Jankowski. Miał to być wyraz wdzięczności za dar wolności i pontyfikatu Jana Pawła II. Ołtarz zaprojektował profesor Stanisław Radwański, były rektor Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku, a współautorem projektu i zarazem jego głównym wykonawcą został artysta bursztynnik Mariusz Drapikowski.

WIĘKSZY NIŻ BURSZTYNOWA KOMNATA

Ołtarz tworzy metalowy stelaż, na którym umieszczone są bursztynowe elementy. - Dotychczas największą bursztynową realizacją architektoniczną była Bursztynowa Komnata. Miała ona 78 metrów kwadratowych powierzchni. Nasz ołtarz ma 120 metrów. Ksiądz prałat chciał, żeby zajmował on całość prezbiterium. Powiedziałem mu wtedy, że taki ogromny ołtarz z bursztynu będzie droższy niż cała bryła kościoła. On wtedy zapytał mnie z uśmiechem: A co, boisz się? Odpowiedziałem, że nie i jeśli Bóg zechce, to ołtarz powstanie. Zdawałem sobie sprawę, że powstanie dzieło, które będzie podziwiał świat. Wiedziałem, że to ogromne przedsięwzięcie i powinno się w nie zaangażować stowarzyszenie bursztynników, które entuzjastycznie podjęło temat - mówi Mariusz Drapikowski.

ołtarz współczesny1

Fot. Radio Gdańsk/Hanna Berenthal


Centralnym elementem ołtarza jest obraz Matki Boskiej - Patronki Świata Pracy, namalowany przez księdza Franciszka Znanieckiego z Pelplina po masakrze robotników w grudniu 1970 roku. Kardynał Karol Wojtyła i prymas Polski Stefan Wyszyński w 1975 roku zawieźli tę ikonę do Watykanu, gdzie poświęcił ją papież Paweł VI. Od tamtego czasu Matka Boska znajduje się w kościele św. Brygidy.

WYJĄTKOWA SZATA I MONSTRANCJA


- Sam obraz jest niewielki, bo ma 120 na 92 cm i w tej przestrzeni wyglądałby jak znaczek pocztowy. Powstał więc pomysł, by stworzyć szatę Matki Bożej z białego bursztynu, która będzie przekraczała ramy obrazu. Powstała dzięki hojności środowiska. Bursztynnicy przekazywali biały bursztyn, który jest niezwykle rzadki. To zaledwie dwa promile całego wydobycia. Do moich rąk trafiały bryły, które często przekraczały kilogram. To były piękne okazy. Dzięki temu ołtarz jest jeszcze bardziej wartościowy. Szata ma 2,5 metra długości. W niej zainstalowany też będzie bursztynowy kontur Polski, w którego górnej części pojawi się dyskretne logo "Solidarności". To pokazuje, że Polska jest pod płaszczem, pod ochroną i orędownictwem Matki Boskiej. Cała historia Polski mówi o tym, że wolność odzyskaliśmy dzięki orędownictwu Maryi. Zawierzyliśmy jej ten kraj - dodaje Mariusz Drapikowski.

ołtarz współczesny

Figury boczne Fot. Radio Gdańsk/Hanna Berenthal


Poniżej obrazu i szaty znajduje się monstrancja z bursztynu. Ołtarz wieńczy natomiast bursztynowy biały orzeł, który rozpostartymi skrzydłami ochrania ikonę Matki Bożej. Po dwóch stronach obrazu są figury św. Brygidy i św. Elżbiety Hesselblad, reformatorki zakonu brygidek. W ołtarz wkomponowano również dwa krzyże pełniące role relikwiarzy: w jednym umieszczono relikwiarz z krwi papieża Jana Pawła II, przekazany przez kardynała Stanisława Dziwisza, a w drugim fragment kości księdza Jerzego Popiełuszki.

U podstawy ołtarza znajdują się pomniki z brązu Jana Pawła II i prymasa Stefana Wyszyńskiego. - To oni byli, są i będą filarami polskiego kościoła - mówi artysta.

oltarz 10

Detal Fot. Radio Gdańsk/Hanna Berenthal


PIĘKNE WINOGRONA I KRZYŻE

Całość kompozycji dopełniają gałęzie winogron z bursztynowymi gronami. - To są symbole eucharystyczne - winnica pańska, symbol Chrystusa. Te gałęzie są jak krzew Jessego, który prowadzi do Jezusa i do Matki - mówi Mariusz Drapikowski.

- Na pomysł umieszczenia tych winogron wpadł metropolita gdański, arcybiskup Sławoj Leszek Głódź. Chciał, by przełamać ten surowy obraz winoroślą. I został on zaakceptowany - dodaje ksiądz Ludwik Kowalski, proboszcz Bazyliki św. Brygidy.

- Liście i winogrona mają różny rozmiar, kształt i kolor. Najlepiej obserwować je z perspektywy kilkunastu metrów. Choć podchodząc blisko można dostrzec różne detale, które - mam nadzieję - również zachwycą. To bez wątpienia moje dzieło życia, koronacja mojej pracy twórczej. Jestem dumny i zaszczycony, że mogłem brać w tym udział - mówi artysta Leszek Sobiech, który wykonał gałęzie i grona winogron z bursztynu.

Film Anny Rębas


Na szczycie ołtarza umieszczone są różnej wielkości krzyże. - Oddajemy tym samym hołd ludziom, którzy dla wolności Polski oddali swoje życie - zaznaczył Drapikowski. - To są krzyże niepodległościowe, partyzanckie, solidarnościowe, z przydrożnych kapliczek. Mówią o tym, że historia naszego narodu mierzy się krzyżami - dodaje ksiądz Ludwik Kowalski.

"WOTUM DLA NASZEJ OJCZYZNY"

Z ideą kontynuacji budowy bursztynowego ołtarza wyszedł metropolita gdański arcybiskup Sławoj Leszek Głódź. - Bardzo emocjonalnie podchodziłem do tego dzieła. Zostało ono przerwane, ale zależało mi, żeby zostało ukończone. To jest wotum dla naszej ojczyzny na stulecie odzyskania niepodległości i trwały pomnik. Zawarta jest w nim treść i wymowa naszej wiary. Był tu jeden architekt z Włoch, liczący się w Watykanie, którego dzieła są na przykład w Bazylice świętego Piotra i w Asyżu. Powiedział: "stanąłem przed tym ołtarzem z otwartymi ustami. I tak będzie" - mówił Radiu Gdańsk abp Głódź.

- Dobrze, że takie dzieło powstało właśnie w Gdańsku, który jest światową stolicą bursztynu. Trzeba podziękować także zwykłym ludziom, którzy przynoszą bursztyn, srebro czy złoto. To niezwykłe dzieło staje się na naszych oczach. Myślę, że to jest powód do dumy dla rzemiosła gdańskiego, dla nas gdańszczan - mówi proboszcz Kowalski. - Ołtarz to jest dar serca. W jego budowie pomagało całe środowisko bursztynników, którzy wykonali niektóre elementy. To Leszek Sobiech, Iwona Pomoryn oraz mój syn Kamil - mówi Mariusz Drapikowski.

Prace nad budową ołtarza będą trwały. Będzie on sukcesywnie wzbogacany o kolejne bursztynowe elementy. U jego stóp zaplanowano konstrukcję imitującą łany zboża, którego ziarno będzie wykonane z bursztynu.

Uroczysta msza, podczas której zostanie poświęcony Bursztynowy Ołtarz Ojczyzny odbędzie się w sobotę o 16:00.

Zobacz jak powstawał bursztynowy ołtarz:

Joanna Stankiewicz/mar


Zobacz Galerię