Wiadomości
Bezpośredni z przesiadką w Gdyni. Dla urzędników "nieścisłość" dla podróżnych duży problem Fot. Radio Gdańsk / Jacek Klejment

środa,

06 grudnia 2017

15:58

Przesiadka do pociągu widmo? Wszystko przez błąd w rozkładzie. Urzędnicy zapewniają, że to się zmieni

Będzie korekta rozkładu kursowania pociągów na trasie Słupsk-Gdańsk Główny. Po naszych poniedziałkowych informacjach o braku bezpośredniego połączenia na tej trasie, Urząd Marszałkowski i Przewozy Regionalne zapewniają, że pasażerowie nie będą musieli się przesiadać.

Urząd Marszałkowski i Przewozy Regionalne podkreślają, że będą i były zaplanowane bezpośrednie połączenia na tej trasie.

Opublikowano jednak błędnie rozkład jazdy wyłącznie z przesiadkami w Gdyni Głównej i numerami peronów, z których 
odjeżdżać mają pociągi. Część pociągów PolRegio, które na trasie ze Słupska zastąpią od 10 grudnia SKM, dojedzie tylko do Gdyni Głównej. Jednak cztery pociągi pojadą do Gdańska Głównego, ale także do Elbląga i Bydgoszczy. Chodzi między innymi o najbardziej potrzebne poranne pociągi odjeżdżające ze Słupska o 5:02, 5:28 i 6:18. Problem polega na tym, że z opublikowanego już nowego rozkładu jazdy to nie wynika. Wszystkie pociągi na tej trasie są oznaczone jako wymagające od pasażerów przesiadki w Gdyni Głównej. Również ze zmianą peronu, z którego skład odjeżdża.

 

polregio przesiadka

 

URZĘDNICY PRZYZNAJĄ: JEST BŁĄD

Eugeniusz Manikowski z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego przyznał, że w rozkładzie jest nieścisłość. - Wystąpiliśmy do przewoźnika o korektę zapisów w rozkładzie jazdy. One rzeczywiście mogą wprowadzać w błąd. Poprosiliśmy też o sprawdzenie wywieszonych już plakatów z rozkładami jazdy na stacjach i przystankach na tej trasie. Lada dzień również zmiana pojawi się w elektronicznej informacji pasażerskiej w internecie. Mogę zapewnić, że połączenia bezpośrednie ze Słupska do Gdańska Głównego były i będą - mówił Manikowski.

TŁUMACZENIE PRZEWOŹNIKA

Zbigniew Labuda, dyrektor Pomorskiego Oddziału Przewozów Regionalnych, tłumaczy, że nieścisłości w rozkładzie jazdy to efekt kilku czynników.

- Rozkład jazdy planuje się długo. W tym przypadku trwało to od marca. Do tego nałożyły się sprawy z przetargiem ogłoszonym przez Urząd Marszałkowski. Już wystąpiliśmy o korektę zapisów rozkładu. Ta nieścisłość wynikała też z tego, że na stacji w Gdyni Głównej po prostu zmianie ulegał numer pociągu, który jechał w dalszą trasę i system zidentyfikował tę operację jako przesiadkę. Tak naprawdę pasażer nie musi robić nic. Zostawał w tym samym wagonie i na tym samym miejscu. Schemat połączenia Słupsk-Gdańsk Główny wygląda tak, że na jednym blankiecie mamy dwa bilety. Jeden na trasę Słupsk-Gdynia Główny, drugi Gdynia Główna-Gdańsk Główny - dodaje dyrektor Labuda.

"NOWY" ROZKŁAD

Przewozy Regionalne w ciągu tygodnia mają ogłosić nowy, korzystniejszy cennik dla pasażerów na trasie Słupsk-Gdynia Główna.
- Ten cennik pojawi się oficjalnie pomiędzy 10 a 15 grudnia. Na razie nie mogę go ujawnić, ale zapewniam, że będzie miłą niespodzianką dla pasażerów - mówi dyrektor Zbigniew Labuda.

PolRegio nadal będą honorować bilety okresowe na trasach Gdynia Chylonia-Gdańsk Główny oraz do 10 stycznia 2018 na trasie Lębork-Gdynia Główna z uwzględnieniem biletów okresowych z ulgą ustawową. Rozkład jazdy na trasie Słupsk-Gdańsk Główny ma być jeszcze modyfikowany. Najbliższa zmiana ma nastąpić w marcu 2018.

 

Przemysław Woś/jK