Wiadomości
Fot. Gdańsk.pl/Grzegorz Mehring

piątek,

22 września 2017

16:27

Ponad 7 tys. zł dla firmy Jarosława Kuźniara za udział w Gdańskim Tygodniu Demokracji. "Brak wynagrodzenia jest chyba karalny"

Firma Jarosława Kuźniara "Jarosław Kuźniar Fabryka Rozsądku" otrzymała 7380 zł za poprowadzenie jednej z debat podczas Gdańskiego Tygodnia Demokracji. Inni uczestnicy debaty dostali ok. 3000 zł. Sprawę opisał portal Wirtualnemedia.pl.
Dziennikarze "Gazety Wyborczej" Dominika Wielowieyska oraz redaktor naczelny jej trójmiejskiego wydania Mikołaj Chrzan nie otrzymali honorariów, ponieważ "GW" była współorganizatorem wydarzenia.

W debatach podczas drugiego Gdańskiego Tygodnia Demokracji brali udział dziennikarze oraz naukowcy. Jednym z prowadzących dyskusje był dziennikarz Onetu Jarosław Kuźniar. Z wykazu umów opublikowanego przez Urząd Miasta Gdańska wynika, że jego firma otrzymała 7380 zł oraz 1250 zwrotu kosztów podróży i zakwaterowania. - Wykonałem w Gdańsku swoją dziennikarsko-konferansjerską pracę zgodnie ze sztuką. Publiczność to doceniła. Miałem zacnych gości w zaszczytnym miejscu. Brak wynagrodzenia za pracę jest, zdaje się, karalny - skomentował Jarosław Kuźniar w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl.

Na pytanie, czy dziennikarzowi wypada przyjmować pieniądze od jednostki samorządowej, kierowanej przez polityka oraz czy przez to nie zawaha się, gdy tego polityka trzeba będzie skrytykować, odpowiedział: - Kryta w pana pytaniach sugestia, że opłacona faktura pozbawia mnie obiektywizmu, jest głupia. A płacenie za zadawanie głupich pytań to już jest skandal. Proszę go pilnie opisać - mówił Jarosław Kuźniar.

BRAK HONORARIÓW DLA DZIENNIKARZY "GW"

W rozmowie z portalem inni dziennikarze, którzy wzięli udział w debatach przyznali, że ich gaże były niższe lub w ogóle ich nie było. Taka sytuacja jest w przypadku dziennikarzy "Gazety Wyborczej", która razem Urzędem Miasta Gdańska i Europejskim Centrum Solidarności, organizowała drugi Gdański Tydzień Demokracji. Dominika Wielowieyska przyznała, że nie wzięła honorarium, ponieważ udział w Gdańskim Tygodniu Demokracji był w ramach jej pracy w "GW". Podobnie jest w przypadku Mikołaja Chrzana, redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej Trójmiasto". Z kolei dziennikarka "Newsweeka", Renata Kim, zaznaczyła, że jej wynagrodzenie było "dużo niższe niż 3000zł".

Wśród zaproszonych gości byli m.in. prof. Lena Kolarska-Bobińska (była europosłanka PO oraz była minister nauki), prof. Mirosława Malody, prof. Jerzy Bralczyk czy Wojciech Eichelberger. Otrzymali oni honoraria opiewające na ok. 3000 zł. Drugi Gdański Tydzień Demokracji odbył się w dniach 11-17 września w Europejskim Centrum Solidarności.

mro