Wiadomości
Co roku po świętach centra handlowe przeżywają prawdziwe oblężenie Fot. Agencja KFP/Krzysztof Mystkowski

wtorek,

27 grudnia 2016

13:06

To już tradycja? Po świętach oblegamy centra handlowe. Ale zakupy to nie jedyny powód

Fani zakupów na ten dzień czekają podobno cały rok. Bo dzień po świętach pojawiają się podobno najlepsze wyprzedaże. Centra handlowe od wtorkowego poranka przeżywają wzmożony ruch, a po południu będzie to pewnie - jak co roku - prawdziwe oblężenie.

Wybierając się na poświąteczne zakupy warto przemyśleć środek transportu i miejsce, do którego chcemy się wybrać. Doświadczenia z minionych lat pokazują, że próba dojechania w okolice niektórych centrów handlowych po południu może zakończyć się nie wymarzonymi zakupami, a wielogodzinnym postojem w korkach.

 

KUPNO I WYMIANA

Z tego powodu wiele osób zakupy lub wymianę prezentów zaplanowało na przedpołudnie. - W naszym przypadku nie tyle chodzi o wymianę nieudanych prezentów, co o błędne rozmiary. Przyjechaliśmy wymienić na większą koszulę, którą kupiliśmy tacie - mówi jedna z pań spotkanych przez naszego reportera.

NIE WSZYSTKO MOŻNA ZWRÓCIĆ


A jakie prawa przysługują konsumentom chcącym np. zwrócić prezent, który im się nie spodobał? To zależy od tego w jakim sklepie kupujemy - stacjonarnym czy internetowym. Możliwość zwrotu, czyli oddania produktu np. dlatego, że nam się nie spodobał, zależy od uznania właściciela sklepu. Niektóre duże sklepy umożliwiają takie rozwiązanie ze względu na chęć przywiązania klienta do marki. To jednak ich dobrowolna decyzja. - Inaczej jest w przypadku zakupów internetowych. Tutaj mamy 14 dni na zwrot towaru. Możemy to zrobić bez podania przyczyny - tłumaczy dr Oliwia Owczarz, specjalistka prawa konsumenckiego.

Należy jednak rozróżnić zwrot od reklamacji. Z reklamacją mamy do czynienia w sytuacji, gdy produkt jest niezgodny z umową - wtedy każda musi zostać rozpatrzona. - Odpowiedzialność sprzedawcy za towar sprzedany konsumentowi istnieje dwa lata od daty wydania produktu kupującemu. Jednakże termin ten nie może być ograniczony w żaden sposób, poza przypadkami sprzedaży rzeczy używanych, kiedy to za zgodą stron okres odpowiedzialności może być skrócony maksymalnie do roku - precyzuje dr Oliwia Owczarz. Nie ma też znaczenia, czy kupujemy stacjonarnie, czy w internecie i czy produkt był objęty wyprzedażą.

 

Sylwester Pięta/mili