Wiadomości
(Fot. PAP/Grzegorz Michałowski)

czwartek,

13 stycznia 2022

18:57

Marcin Horała odniósł się do raportu w sprawie budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego: są racjonalne wydatki i oszczędności

- Wydatki poniesione przez spółkę Centralny Port Komunikacyjny były racjonalne i adekwatne do stopnia zaawansowania inwestycji - powiedział w czwartek 13 stycznia pełnomocnik rządu ds. CPK Marcin Horała. Odniósł się w ten sposób do raportu NIK, który zwrócił uwagę m.in. na potencjalne zagrożenia, jakie mogą wystąpić w przyszłości. 

Sejmowa Komisja Infrastruktury rozpatrywała w czwartek informację Najwyższej Izby Kontroli o wynikach kontroli budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego. Raport Izby ukazał się w czwartek na jej stronach. Zdaniem urzędu przy obecnym tempie prac zakończenie budowy lotniska do końca 2027 roku jest zagrożone.

- W dodatku: nadal nie wiadomo ile dokładnie będzie kosztować CPK - napisano, więc, w ocenie NIK, niezbędne jest "przeprowadzenie rzetelnej analizy kosztów i korzyści". 

W odpowiedzi wiceminister infrastruktury i pełnomocnik rządu ds. CPK, Marcin Horała, podczas posiedzenia sejmowej komisji wskazał, że poniesione wydatki były zgodne z przyjętym planem finansowym i nie przekroczyły zaplanowanego poziomu.

- To, że w przyszłości mogą wystąpić jakieś ryzyka związane z tym, że wydatki były za duże, da się powiedzieć o każdej inwestycji - przyznał. - Wydatki, które zostały poniesione, były faktycznie rozliczone, które można było skontrolować, zostały ocenione jako dokonywane zgodnie z zasadami gospodarności. Były racjonalne i adekwatne do stopnia zaawansowania inwestycji - powiedział Horała.


HARMONOGRAM JEST ZACHOWANY 

W ocenie NIK istnieją "ryzyka i zagrożenia związane z realizacją inwestycji", np. niezapewnienia finansowania w przyszłości części przedsięwzięć zaplanowanych w dalszych etapach. 

- Ryzyko niezabezpieczenia finansowego będziemy adresować uchwaleniem wieloletniego planu finansowego na kolejny etap, na etap realizacyjny, wtedy, kiedy zaawansowanie etapu przygotowawczego będzie na tyle duże, żeby móc dokładnie sprecyzować te wydatki ten plan finansowy przygotować - wytłumaczył Marcin Horała. Dodał, że harmonogramy inwestycji są stale aktualizowane i poddawane analizie. - Na ten moment trzymamy się w harmonogramach - powiedział.


LICZBA ZATRUDNIONYCH W CPK

NIK zwróciła uwagę także na to, że stan zatrudnienia w spółce powinien wynikać z rzetelnej analizy potrzeb. - Poziom zatrudnienia w spółce jest radykalnie niższy niż w analogicznych podmiotach krajowych i międzynarodowych - powiedział Horała. Zwrócił uwagę także na to, że koszt wynagrodzeń zarządu spadł rok do roku o prawie 50 proc. - Zmniejszyliśmy liczbę członków zarządu - zaznaczył pełnomocnik rządu ds. CPK. 

Dodajmy, że NIK przekazała, iż spółka CPK w 2020 roku zatrudniała 255 osób, z czego w Komponencie Lotniskowym - 41 osób, w Komponencie Kolejowym - 59, w Komponencie Nieruchomości - 22, w Komponencie Strategia i Rozwój - 25 osób. Pozostałe 108 osób było zatrudnionych w Pionach Dyrektora Wykonawczego, Finansowym, Komunikacji i PR oraz Prezesa Zarządu. 


PANDEMIA TEŻ MA ZNACZENIE

Horała odniósł się również do analiz dotyczących wpływu pandemii na lotnictwo. - W każdym z dostępnych publicznie raportów różnych instytucji eksperckich nie ma ani jednego, który by stwierdzał, że data powrotu rynku lotniczego do stanu sprzed pandemii będzie późniejsza niż rok 2027. Wszystkie one wskazują, że będzie wcześniejsza. Niektóre wskazują, że 2025; inne że 2024 rok, niektórzy, że 2026 - powiedział.

Jak mówił Marcin Horała, spółka chce uśrednić wnioski ekspertów. - Zamówiliśmy kolejny raport. Jego wyniki my już mamy, niedługo będą one upublicznione. Na tej podstawie wykonana zostanie kolejna aktualizacja biznesplanu i test prywatnego inwestora. Wszystkie do tej pory wskazują rentowność tego przedsięwzięcia - tłumaczył. Dodał, że maksymalna techniczna przepustowość pierwszego etapu nowego lotniska to 45 milionów pasażerów rocznie.

Dodajmy, że Centralny Port Komunikacyjny to planowany węzeł przesiadkowy między Warszawą i Łodzią. W ramach tego projektu na ok. 3000 hektarów zostanie wybudowany Port Lotniczy Solidarność.


PAP/raf/tm