Wiadomości
(fot. Radio Gdańsk/Marta Włodarczyk)

wtorek,

23 listopada 2021

18:51

Koniec z alkoholem, szpetnym graffiti i śmieciami pod Błędnikiem. W tunelu wkrótce będzie monitoring

Monitoring ma pojawić się w tunelu pod Błędnikiem prowadzącym przed Zieleniak w Gdańsku. To efekt próśb, jakie zostały skierowane do miasta w związku z pojawiającymi się dewastacjami. Mieszkańcy skarżą się m.in na nieodpowiednie zachowanie po alkoholu, czy powstające w tym miejscu graffiti. Kamery mają zacząć działać w przyszłym roku.

Jak informuje Joanna Bieganowska z Urzędu Miejskiego w Gdańsku, procedura udzielenia zamówienia na wykonanie monitoringu zostanie rozpoczęta po uchwaleniu budżetu miasta na rok 2022. - Termin realizacji inwestycji uzależniony jest od rozstrzygnięcia procedury przetargowej. Zakończenie inwestycji planowane jest na 2022 rok - dodaje.

PROBLEM NARESZCIE ZOSTANIE ROZWIĄZANY


O instalacji kamer w tym miejscu mówi się od kilku lat. W tej sprawie interweniowali także gdańscy radni. 

- Władze miasta do tej pory spychały ten temat na boczny tor. Na szczęście z najnowszej odpowiedzi na moje zapytanie wynika, że władze miasta zabezpieczyły środki i stworzyły konkretny projekt monitoringu w tym miejscu. Tunel niestety cieszy się złą sławą. Jest notorycznie zamalowywany szpecącym graffiti, a mieszkańcy ewidentnie nie mogą czuć się w jego okolicy bezpiecznie - wyjaśnia radny PiS Przemysław Majewski.


OGROM PRAC PORZĄDKOWYCH

Jak tłumaczy Magdalena Kiljan z Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni, tunel sprzątany jest dwa razy w tygodniu w ramach standardowego harmonogramu oczyszczania. Usuwanie graffiti odbywa się na postawie zawartej z wykonawcą umowy.

- W ubiegłym roku graffiti w tej lokalizacji usuwaliśmy sześciokrotnie. W roku bieżącym dotychczas dwa razy. Aktualna umowa na usuwanie graffiti obowiązuje od 31 marca tego roku do 31 marca 2023 roku - dodaje Kiljan.


ZDANIE MIESZKAŃCÓW

Obecna sytuacja mająca miejsce w tunelu pod Błędnikiem budzi niepokój mieszkańców Gdańska. - Malują graffiti, śmiecą, często niszczą lampy, które oświecają teren. Człowiek nigdy nie wie, czy przechodząc tędy wieczorem, nie będzie musiał iść w całkowitych ciemnościach. Tunel nie cieszy się dobrą sławą, a w takich okolicznościach tym bardziej nie można czuć się tu bezpiecznie - mówi mieszkanka Gdańska

- Monitoring w tym miejscu jest dobrym pomysłem. Często przychodzą tutaj ludzie, którzy lubią sobie wypić alkohol. Nieraz po weekendzie wygląda tu fatalnie. Jest to uciążliwe - dodaje inny mieszkaniec.


Marta Włodarczyk/aka