Wiadomości
(Fot. Twitter/Stanisław Żaryn)

środa,

17 listopada 2021

17:14

Na granicy, w miejscu ataków na polskich żołnierzy, powstało nowe obozowisko migrantów. Białoruskie ekipy realizują materiały propagandowe

W miejscu wtorkowych ataków na polskich żołnierzy i funkcjonariuszy powstało nowe obozowisko - przekazał rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. Jak dodał, wśród zgromadzonych widać ekipy filmowe. Trwają przygotowania do kolejnych działań informacyjnych - dodał.

We wtorek na Twitterze Straż Graniczna poinformowała, że cudzoziemcy, którzy koczowali dotychczas w pobliżu przejścia granicznego Kuźnica-Bruzgi, spakowali się i opuszczają obozowisko, przemieszczając się w nieznane miejsce pod nadzorem białoruskich służb. Wiceszef MSWiA Maciej Wąsik na antenie TV Republika informował z kolei o tym, że migranci wsiadają do autobusów, a koczowisko "powoli pustoszeje".

 

Aktualnie #NaGranicy.

W miejscu wczorajszych ataków na polskich żołnierzy i funkcjonariuszy powstało nowe obozowisko. Cudzoziemcy rozbili namioty. pic.twitter.com/TwzY0m7dpm

— Stanisław Żaryn (@StZaryn) November 17, 2021

 

NOWE OBOZOWISKO

Wczesnym popołudniem w serii wpisów na Twitterze rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn przekazał, że "na miejscu wczorajszych ataków na polskich żołnierzy i funkcjonariuszy powstało nowe obozowisko". Podkreślił też, że na granicy trwają przygotowania do "kolejnych działań informacyjnych", a wśród cudzoziemców widać ekipy filmowe.

 

Aktualnie #NaGranicy.

Trwają przygotowania do kolejnych działań informacyjnych. Wśród cudzoziemców widać ekipy filmowe... pic.twitter.com/Xx8aTdRa8M

— Stanisław Żaryn (@StZaryn) November 17, 2021

 

- Część cudzoziemców podchodzi pod polskie bariery graniczne. Dokładnie w tym miejscu w czasie ataków obrzucano polskich żołnierzy i funkcjonariuszy kamieniami i in. niebezpiecznymi przedmiotami - wskazał. Każdy z wpisów opatrzył osobnym nagraniem wideo.

 

Aktualnie #NaGranicy.

Cześć cudzoziemców podchodzi pod polskie bariery graniczne. Dokładnie w tym miejscu w czasie ataków obrzucano polskich żołnierzy i funkcjonariuszy kamieniami i in. niebezpiecznymi przedmiotami. pic.twitter.com/kjH1X0JuM2

— Stanisław Żaryn (@StZaryn) November 17, 2021

 

"GRANIE NA EMOCJACH"

Do ostatniego z wpisów Stanisław Żaryn dołączył film, na którym widać dużą grupę cudzoziemców stojącą tuż przy ogrodzeniu z drutu kolczastego. Podkreślił, że chodzi o happening, w którym zgromadzeni proszą Polskę o pomoc.

- Tak wygląda granie na emocjach prowadzone przez stronę białoruską i część cudzoziemców - wskazał.

 

Aktualnie #NaGranicy.

Dokladnie tam, gdzie atakowano wczoraj polskie bariery graniczne i rzucano kamieniami cudzoziemcy zorganizowali happening, prosząc Polskę o pomoc.

Tak wyglada granie na emocjach prowadzone przez stronę białoruską i część cudzoziemców. ???? pic.twitter.com/j867jVXQQG

— Stanisław Żaryn (@StZaryn) November 17, 2021

 

SYTUACJA NA GRANICY

Na polsko-białoruskiej granicy trwa kryzys migracyjny wywołany przez reżim prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenki. Chodzi o zorganizowaną akcję sprowadzania migrantów na Białoruś, by ci potem próbowali nielegalnie przekroczyć granicę z Polską.

 

Jedna z wielu „sesji fotograficznych” dla potrzeb reżimowych mediów. Osoby z dzieckiem przyprowadzone pod ogrodzenie graniczne, fotoreporter robi zdjęcia z różnych ujęć, po czym osoby z dzieckiem wracają do namiotu. Takich, podobnych sytuacji jest dzisiaj więcej.#NaGranicy pic.twitter.com/IFiH0vT2tj

— Polska Policja ???????? (@PolskaPolicja) November 17, 2021

 

Sytuacja zaostrzyła się przed tygodniem, kiedy niedaleko przejścia granicznego Kuźnica-Bruzgi po białoruskiej stronie granicy zgromadziła się duża grupa cudzoziemców, która podjęła siłową próbę sforsowania granicy. Grupa przeszła ostatecznie na samo przejście graniczne, gdzie w ten wtorek doszło do szturmu na granicę. W stronę polskich służb rzucane były m.in. kamienie oraz kłody drewna; niektórzy funkcjonariusze zostali ranni.

 

 

????Wczoraj podczas ataku w #Kuźnica w stronę funkcjonariuszy migranci rzucali kamieniami, butami, butelkami, a nawet granatami hukowymi. Dzięki profesjonalnym działaniom polskich służb, agresywnym migrantom nie udało się przedrzeć na polską stronę. Dziękujemy za Wasze poświęcenie! pic.twitter.com/ZvFNUJXY70

— MSWiA (@MSWiA_GOV_PL) November 17, 2021

 

PAP/ua