Wiadomości
(Fot. Radio Gdańsk/Sebastian Kwiatkowski)

wtorek,

26 października 2021

09:30

Radni chcą wykorzystać plan na rozwój Rębiechowa z... 2002 roku. Mieszkańcy protestują: "to oderwanie od rzeczywistości"

Nie chcą hal i magazynów między domami. Mieszkańcy Rębiechowa protestują przeciwko przygotowanemu przez gminę Żukowo planowi zagospodarowania przestrzennego dla ich wsi. Dokument wprowadza strefę przemysłową. - Protestujemy przeciwko wrzucaniu przemysłu tuż przed nasze okna - mówią mieszkańcy, którzy nie wyobrażają sobie takiego sąsiedztwa.

- Ciężkie samochody, hałas. Nie chcemy takiego życia - dodaje sołtys Rębiechowa Grzegorz Cywka.

"NIC SIĘ NIE POGORSZY"

O losach dokumentu zdecydowali we wtorek na sesji radni. Za przyjęciem uchwały było 13 z 18 głosujących.

- To dobry plan - mówi Witold Szmidtke, przewodniczący rady miejskiej w Żukowie. - Studium zagospodarowania przestrzennego pochodzi z 2002 roku. Z czasu, kiedy większości tych domów nie było. Przewidywało przemysł, usługi i magazyny. Nic się nie pogorszy, a według mnie polepszy, bo plan doreguluje wszelkie niejasności, obszary zielone pomiędzy strefami mieszkaniową a przemysłową - wyjaśnia Witold Szmidtke.

MIESZKAŃCY PRZECIWNI

Tymczasem przez 20 lat Rębiechowo znacząco się zmieniło. Dziś ma około 1000 mieszkańców. - Moim zdaniem to nieporozumienie i oderwanie od rzeczywistości. Prosiłam, by patrzeć na mieszkańców i ich potrzeby - komentuje Mariola Zmudzińska, miejska radna i mieszkanka Rębiechowa.

 

1635223147647

(Fot. Radio Gdańsk/Sebastian Kwiatkowski)

 

Przewodniczący rady miejskiej uważa tymczasem, że rozwój powinien być zrównoważony. - Ten kierunek jest słuszny. Muszą być w gminie strefy przemysłowe i mieszkaniowe. Zawsze jest ten moment styku - mówi.

Mieszkańcy zapowiadają, że będą starali się dokument zablokować. To już drugie głosowanie nad planem dla Rębiechowa. Uchwała z 2017 roku została zaskarżona przez wojewodę pomorskiego i mieszkańców. Dwa lata później sąd stwierdził jej nieważność.

 POSŁUCHAJ MATERIAŁU NASZEGO REPORTERA:




Sebastian Kwiatkowski/ua