Wiadomości
(Fot. Radio Gdańsk/Marta Włodarczyk)

piątek,

24 września 2021

18:24

Festyn integracyjny w gdańskim Śródmieściu. "Uczniowie uczą się współpracy i szanowania sąsiadów"

Strefa plastyczna związana z Vincentem van Goghiem, uświadamianie na temat dogoterapii, czy stoisko pamiątkowych zdjęć - takie atrakcje czekały w piątek na odwiedzających Festyn Sąsiedzki w Gdańsku. Celem wydarzenia była integracja społeczności lokalnej.

Organizatorem wydarzenia była Szkoła Podstawowa nr 50 w Gdańsku. Zaangażowani byli nie tylko nauczyciele i uczniowie, ale także ich rodzice.

ORGANIZACJA WYDARZENIA

Jak wyjaśnia dyrektor Szkoły Podstawowej nr 50 w Gdańsku Dorota Chojna, u uczniów widoczna była chęć współpracy i integracji. W wydarzeniu wzięło udział wiele osób.

- Pierwszy raz organizujemy Festyn Sąsiedzki dla wszystkich mieszkańców dzielnicy Śródmieście, ale również dla uczniów naszej szkoły, ich rodziców i turystów. Gościmy też m.in. seniorów z Klubu Seniora Motława, przedstawicieli rady dzielnicy Śródmieście, ale także rachmistrza, który przeprowadza powszechny spis ludności oraz inne podmioty, które prowadzą zajęcia z nauki tańca czy aikido - mówi Dorota Chojna.

RÓŻNE STOISKA I ATRAKCJE

Podczas wydarzenia uczestnicy mogli odwiedzić różnorodne stoiska. Wśród nich związane m.in. z dogoterapią, uwrażliwianiem na potrzebujących, czy też z wykonywaniem prac plastycznych poświęconych Vincentowi Van Goghowi.

- Stoisko jest dziś w stylu Vincenta Van Gogha. To jedna z najbardziej sławnych postaci w historii malarstwa. Chcemy ją przybliżyć, aby była bardziej rozpoznawalna dla uczniów i dla dorosłych. Malowanie i rysowanie to bardzo dobry sposób na rozwój wyobraźni plastycznej. Jest udowodnione, że zdolności manualne poprawiają sposób myślenia, poprawiają pamięć. Takie zajęcia są wartościowe - mówi nauczycielka Szkoły Podstawowej nr 50 Ewelina Lechocka.

 

szkolamartawlodarczyk

(Fot. Radio Gdańsk/Marta Włodarczyk)

 

- Tutaj na stanowisku mamy rękodzieła wykonywane przez darczyńców i wolontariuszy, które przedstawiają anioły. Jest to uwrażliwianie i pokazywanie potrzeb osób słabszych, niemogących się uczyć. Pokazujemy, że obok też jest życie trochę w innym wymiarze, też bardzo energetyczne, bardzo ważne i potrzebne - mówi Marcin Żukowski z Hospicjum Pomorze Dzieciom.

RADOŚĆ WŚRÓD UCZESTNIKÓW

Uczestnicy wydarzenia wyrazili radość z jego organizacji. - Świetny pomysł, dzieci widzą, że się coś dzieje społecznie, że coś się tworzy. Jest to okazja, żeby spotkali się rodzice i nauczyciele - mówi jedna z osób biorących udział w wydarzeniu.

- Fajnie, że szkoła włączyła się w taką akcję. Jest to integracja ludzi z sąsiedztwa. Uczniowie uczą się współpracy i szanowania swoich sąsiadów, poznawania ich. To wydarzenie łączy ludzi - dodaje kolejny z uczestników.

 

Marta Włodarczyk/ua