Wiadomości
(fot. Rado Gdańsk/Roman Jocher)

piątek,

10 września 2021

19:28

Ekipa Radia Gdańsk odbyła piękny rejs po szlakach Żuław. Zapraszamy do wysłuchania wyjątkowych audycji

Od 13 do 17 września ekipa Radia Gdańsk płynęła houseboatem po żeglugowych szlakach Żuław. Po drodze minęliśmy ważne obiekty hydrotechniczne dla naszego regionu, które służą gospodarce wodnej.

Podczas rejsu zatrzymaliśmy się m.in. przy obiektach hydrotechnicznych (najczęściej można spotkać je na rzekach) - Biała Góra, Stopień Wodny Rakowiec, Stacja Pomp w Osłonce i Chłodniewie. Opowiedzieliśmy więcej o nich na naszej antenie. Codziennie płynęli z nami przedstawiciele Wód Polskich, z którymi przeprowadziliśmy ciekawe rozmowy. 

Z relacją z naszej wyprawy możecie zapoznać się poniżej.

 

petla zuławska tlo

 


We wtorek mówiliśmy o znaczeniu obiektów hydrotechnicznych w utrzymaniu bezpieczeństwa Żuław, a także m.in. flocie lodołamaczy i roli węzła wodnego Przegalina. Jednym ze środowych tematów będą inwestycje Wód Polskich na Dolnej Wiśle. w czwartek i piątek porozmawiamy o bezpieczeństwie Żuław. Nasz cykl zakończymy w sobotę audycją na żywo nadawaną z pochylni w Buczyńcu.


WYPŁYWAMY Z BIAŁEJ GÓRY

 

W Białej Górze, miejscu gdzie Wisła rozdziela się z Nogatem, rozpoczęła się nasza wyprawa. Chcemy przepłynąć Nogatem w stronę Malborka i Elbląga, następnie skierujemy się na zachód i Wisłą wrócimy do Białej Góry.

 

 

Na pierwszym odcinku drogi naszym gościem na pokładzie hauseboata był Karol Rudomina. Zastępca dyrektora Wód Polskich w Gdańsku opowiadał nam o tym miejscu, kluczowym dla ochrony Żuław przed powodzią, dobrym sezonie turystycznym i modzie na Pętlę Żuławską, a Włodek Raszkiewicz przedstawił radiowa wodną ekipę, która będzie się zmieniała w czasie wyprawy.

POSŁUCHAJ ROZMOWY Z KAROLEM RUDOMINĄ




SZONOWO - PIERWSZE ŚLUZOWANIE

Na trasie z Białej Góry do Malborka ekipa hauseboata miała pierwsze śluzowanie. Były emocje, bo trzeba było przypomnieć sobie, jak to się robi. Jednocześnie, gdy w Szonowie łódź wpłynęła do wrót śluzy, umówieni byliśmy na łączenie radiowe i opowieść o edukacji wodnej prowadzonej przez Wody Polskie. Wszystko udało się połączyć, doświadczenie z poprzednich rejsów zostało w pamięci.

POSŁUCHAJ ROZMOWY O PROGRAMIE WÓD POLSKICH AKTYWNI BŁĘKITNI

 

 

RAKOWIEC - KOLEJNE ŚLUZOWANIE I APETYT NA OSŁONKĘ

Kolejne śluzowanie mieliśmy tuż za Malborkiem w Rakowcu. Łódka znowu opadła dwa metry w dół. To wyglądało niesamowicie, hauseboat wyglądał jak łupinka uwięziona pomiędzy wysokimi ceglanymi ścianami kanału. W czasie śluzowania Sławomir Szymański, kierownik Nadzoru Wodnego w Nowym Dworze i Malborku opowiadał nam o tym, że ten teren bez stopni wodnych wyglądał zupełnie inaczej. To historyczna opowieść o czasach, gdy Nogat był naturalnie połączony z Wisłą. Słuchaliśmy też opowieści o innych ważnych obiektach hydrotechnicznych, takich jak przepompownia w Osłonce, która ma pompy potrafiące pompować rekordowe ilości wody, 7 ton wody na sekundę, a w Osłonce są trzy takie zestawy pomp.

POSŁUCHAJ ROZMOWY ZE SŁAWOMIREM SZYMAŃSKIM




POMPY DZIAŁAJĄCE OD 1942 ROKU


Zwiedzanie przepompowni w Osłonce nie rozczarowało. Sławomir Wiśniewski okazał się być genialnym przewodnikiem i anegdotycznie potrafił opowiedzieć o historii odwadniania Żuław. W Osłonce pokazał nam oznaczenie na ścianie przepompowni stanu wody w marcu 1945, gdy wycofujące się wojska niemieckie zatopiły te tereny. Wysłuchaliśmy też opowieści o pompach zamontowanych w 1942 roku, które działają do dzisiaj.

 

POSŁUCHAJ ROZMOWY W PRZEPOMPOWNI OSŁONKA

 


LODOŁAMACZE CZEKAJĄ W PRZEGALINIE

Drugiego dnia rejsu płynęliśmy Szkarpawą w stronę Wisły. Trasa to Osłonka - Błotnik. Na naszym pokładzie gościliśmy też specjalistkę z Wód Polskich od Wisły - Barbarę Jezierską. Dyrektor Zarządu Zlewni Tczew opowiadała nam nie tylko o ochronie przeciwpowodziowej, ale też o roli lodołamaczy i flocie tych statków bazujących w Przegalinie.

POSŁUCHAJ ROZMOWY O LODOŁAMACZACH

 

 

 

KOLEJNA PRZEPOMPOWNIA I HISTORYCZNE ZADZIWIENIA

W okolicach Rybiny zwiedzaliśmy kolejną przepompownię. Sławomir Szymański ponownie okazał się ogromnym pasjonatem urządzeń hydrotechnicznych i z energią opowiadał o miejscu, w którym maszyny są starsze od tych widzianych w Osłonce - działają od blisko 100 lat.

POSŁUCHAJ ROZMOWY W PRZEPOMPOWNI CHŁODNIEWO

 


NASZ GOŚĆ - ANDRZEJ WINIARSKI


Środowy poranek powitaliśmy w Błotniku. Naszym gościem na pokładzie hauseboata był Andrzej Winiarski, dyrektor PGW Wody Polskie RZGW w Gdańsku.



PĘTLA ŻUŁAWSKA Z PRZEWODNIKIEM

W czasie tej eskapady cały czas podkreślaliśmy, że jesteśmy zadowoleni z tego, że rejs realizowany był we współpracy z Wodami Polskimi. Na pokładzie gościliśmy pracowników firmy, którzy barwnie opowiadali o mijanych budowlach hydrologicznych. Uczyliśmy się Żuław i przyznajemy, że dla przeciętnego mieszkańca Trójmiasta Żuławy widziane od strony wody są mało znane. Włodek Raszkiewicz, w kolejnej rozmowie z Andrzejem Winiarskim, postawił tezę, że gdybyśmy zrobili sondę uliczną i zapytali przechodniów, czy wiedzą, którędy przepływa Szkarpawa, to z pewnością wiele osób byłoby skonsternowanych. - Jedną z misji Wód Polskich jest propagowanie wiedzy o wodach śródlądowych - przyznał Andrzej Winiarski.

POSŁUCHAJ ROZMOWY O MISJI WÓD POLSKICH


 

 

 

 HYDROZAGADKOWE OPOWIEŚCI

W środę przez cały dzień był z nami na pokładzie Andrzej Winiarski. Płynęliśmy niespiesznie, a rozmowy dotyczyły Żuław i wody.



Najważniejsza inwestycja Wód Polskich to obecnie wrota przeciwpowodziowe na Tudze. Konstrukcja ma chronić Nowy Dwór Gdański przed zalaniem spowodowanym cofką. Podpłynęliśmy do placu budowy, by wysłuchać opowieści Andrzeja Winiarskiego.



W ELBLĄGU WODA JEST BARDZIEJ MOKRA

Noc ze środy na czwartek spędzamy w Elblągu, cumując na nabrzeżu w centrum miasta. Przez pierwsze trzy dni rejsu mieliśmy piękne słońce, a tu rano zaczął padać deszcz. Czyli na wodzie było bardziej mokro niż zwykle. :) Uśmiechaliśmy się tylko, że dane nam będzie poznać pełnię uroków żeglowania po wodach Pętli Żuławskiej. W drodze z Elbląga do Malborka dosiedli do nas nowi goście: Piotr Wielesik oraz Karol Dzikowski z Zarządu Zlewni w Elblągu. Rozmawiamy o geografii Żuław. Czy na pewno wiecie, że Żuławy dzielimy na Elbląskie, Wielkie i Gdańskie?


 

 




KIEDYŚ ZAPORY BYŁY DREWNIANE

Mgła i mżawka to czwartkowy klimat na Pętli Żuławskiej. Ptaków w trzcinach jakby mniej, zwierzęta pochowały się widocznie przed deszczem, my tez schowani pod pokładem rozmawialiśmy na różne tematy związane z wodą. Między innym o czasach gdy budowle hydrologiczne były drewniane.




GDZIE ZGINĘŁY HAUSEBOATY

Do tej pory mówiliśmy, że wrzesień jest doskonałym czasem również na pływanie hauseboatem. Przez trzy pierwsze dni rejsu mijaliśmy sporo innych hauseboatów. W czwartek, gdy pogoda zmieniła się z letniej na zimową, na trasie z Elbląga do Malborka nie minęła nas żadna inna łódka. Od tego stwierdzenia rozpoczęła się kolejna relacja.




NOGAT BYWA WYŻEJ OD WISŁY


Piątek to ostatni dzień rejsu. Na pokładzie pojawili się nowi goście z Wód Polskich. Między innymi Karolina Wypijacz, która prowadzi inspekcje tych wód. Często pływa Radunią i w związku z tą Radunią zrobił nam się mały pojęciowy galimatias na Galimatiasie.





CORAZ BLIŻEJ FINISZU

Jesteśmy coraz bliżej mety wodnej eskapady. Za nami ostatnie śluzowanie w Szonowie i prosta droga do miejsca z którego rozpoczynaliśmy rejs - Białej Góry. I jeszcze kilka opowieści serwowanych przez pracowników Wód Polskich - Karolinę Wypijacz oraz Karola Dzikowskiego.



DO MIŁEGO

To już ostatnia relacja z rejsu. Dopływamy do Białej Góry, gdzie wita nas właściciel iczarter.pl, oddajemy łódkę, mamy ochotę na następny rejs.


oprac. tm/raf


Zobacz Galerię