Wiadomości
(Fot. Agencja KFP/Jerzy Bartkowski)

wtorek,

22 czerwca 2021

13:54

Jednej z sal Kancelarii Sejmu nadano imię Olgi Krzyżanowskiej. "Jej życiorys dla wielu może być inspiracją"

Imię Olgi Krzyżanowskiej nadano jednej z sal Kancelarii Sejmu. - Jako politycy miejmy świadomość, że nasze decyzje będą wpływały na następne pokolenia, korzystajmy z dorobku Olgi Krzyżanowskiej - mówiła podczas uroczystości marszałek Sejmu Elżbieta Witek.

We wtorek, w trzecią rocznicę śmierci wicemarszałek Sejmu, senator, lekarki i działaczki społecznej Olgi Krzyżanowskiej odbyła się uroczystość nadania jej imienia sali nr 412 w budynku "U" Kancelarii Sejmu.

- Myślę, że Olga Krzyżanowska te wartości, które wyniosła z domu rodzinnego, niosła przez całe życie. Jej życiorys dla wielu może być inspiracją. Jest dla mnie wielkim zaszczytem, że możemy tę salę dzisiaj nazwać jej imieniem - powiedziała podczas uroczystości marszałek Sejmu Elżbieta Witek.

Jak podkreśliła, "jej decyzje, działalność i postawa miały znaczenie nie tylko w ówczesnym czasie, ale miała ona świadomość, że będą wpływały na przyszłe pokolenia".

BYŁA TAM, GDZIE TRZEBA

W uroczystości udział wzięli również wicemarszałkowie Sejmu - Małgorzata Kidawa-Błońska i Ryszard Terlecki oraz wicemarszałkowie Senatu: Bogdan Borusewicz oraz Marek Pęk.

- Nasza historia jest tworzona przez kobiety i mężczyzn, i bardzo często słyszymy, że ojcami tych czy innych wydarzeń są mężczyźni, ale przecież nie byłoby naszej niepodległości, gdyby nie kobiety, które codziennie żmudnie pracowały, czasami na pierwszej linii działań. I taka była pani Krzyżanowska. Od samego początku była tam gdzie trzeba, i robiła to, co uważała za słuszne - podkreśliła Kidawa-Błońska, inicjatorka przedsięwzięcia.

Na uroczystości głos zabrała również córka Krzyżanowskiej, Magdalena Krzyżanowska-Mierzewska.

- Jak państwo wiecie, mama była krytyczna wobec partii rządzącej, rujnowania państwa prawa, odsądzania od czci i wiary przeciwników politycznych, a szczególnie wobec podporządkowania prokuratury bieżącej polityce. Ojciec mamy umarł w 1951 w więzieniu mokotowskim. Posługiwanie się prawem karnym do eliminowania przeciwników politycznych miała zawsze na uwadze jako najgorsze, co się może w polityce zdarzyć - podkreśliła Krzyżanowska-Mierzewska. - To uznanie jej zasług cieszy, szczególnie dlatego, że odbywa się w czasie bardzo silnej polaryzacji politycznej i jest świadectwem uznania ponad podziałami - oceniła.

ŻYCIE DZIAŁACZKI SPOŁECZNEJ

Olga Krzyżanowska urodziła się 10 września 1929 r. w Warszawie. W czasie II wojny światowej należała do Szarych Szeregów, a za swoją działalność została odznaczona Krzyżem Walecznych.

W 1980 r. wstąpiła do "Solidarności", zasiadała w Krajowej Komisji Koordynacyjnej Służby Zdrowia.

Od 1989 r. do 2001 była posłem na Sejm. Przez dwie kadencje pełniła funkcję wicemarszałka izby niższej. W 2001 r. została wybrana do Senatu, w którym reprezentowała Blok Senat 2001.

Krzyżanowska działała też m.in. w Kongresie Kobiet, pełniąc w jego gabinecie cieni funkcję ministra zdrowia. Przez wiele lat była przewodniczącą Rady Fundacji Filmowej Armii Krajowej oraz członkinią rady Fundacji im. Stefana Batorego.

Zmarła 22 czerwca 2018 r. w Gdańsku. Została pochowana w Alei Zasłużonych gdańskiego cmentarza Srebrzysko.

PAP/ua