Wiadomości
(Fot. Radio Gdańsk/Roman Jocher)

czwartek,

10 czerwca 2021

13:14

Krzysztof Dośla: "Powinniśmy świadomie kształtować przyszłość" [FORUM MORSKIE]

Największym problemem gospodarki morskiej jest obecnie brak kadr. Krzysztof Dośla, przewodniczący Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ "Solidarność" mówił o dramatycznych brakach załóg na statkach, jak również w stoczniach i portach.

Krzysztof Dośla wskazywał, że dyskusje często nie koncentrują się na najważniejszych kwestiach. - Często zapominamy o tym, że podmiotem wszystkich projektów i przepisów powinni być ludzie. Niestety, przez wiele lat dopominaliśmy się wysłuchania i zrozumienia tego, że gospodarka morska ma swoją szczególną specyfikę - podkreślał.

Przewodniczący NSZZ "Solidarność" wspominał swoje związkowe doświadczenia. - Uczestniczyłem w dyskusjach nad kolejnymi zmianami kodeksu morskiego i w pracach nad hipoteką morską, które nic nie przyniosły. Wolałbym, żebyśmy świadomie kształtowali przyszłość zamiast ją przewidywać. Jednak w tym celu musimy przede wszystkim dokonać analizy i oceny stanu obecnego. Trzeba też najzwyczajniej w świecie wyciągnąć wnioski z popełnionych błędów - wskazywał.

DRAMATYCZNY BRAK KADR

Za najważniejszy współczesny problem związkowy lider uznał brak kadr w gospodarce morskiej. - Niestety, poza kształceniem oficerów marynarki handlowej i wojennej polskie szkolnictwo morskie "leży". Obecnie mamy już dramatyczny brak załóg nieoficerskich na statkach. Powstanie polska bandera, ale będziemy zmuszeni zatrudniać załogi nieoficerskie złożone z obywateli innych państw. To dotyczy również przemysłu stoczniowego i portów. Niestety, w mojej ocenie nadal jesteśmy w fazie cofania się, a nie rozwoju - wskazywał.

 

 

oprac. MarWer