Wiadomości
(Fot. Facebook/Marcin Horała)

wtorek,

08 czerwca 2021

16:22

Projekt tzw. rozporządzenia obszarowego ws. CPK czeka na decyzję rządu. Marcin Horała: przeszedł już wszystkie etapy

Projekt tzw. rozporządzenia obszarowego, który pozwoli szybciej przygotować inwestycje Centralnego Portu Komunikacyjnego, czeka na zatwierdzenie Rady Ministrów, co pewnie się wydarzy na jednym z najbliższych posiedzeń rządu - poinformował we wtorek pełnomocnik rządu ds. CPK Marcin Horała.

 

Tzw. rozporządzenie obszarowe to dokument, który wskazuje maksymalny teren, na którym pojawi się Port Solidarność wraz ze zintegrowanym węzłem kolejowo-drogowym. Delegacja Rady Ministrów do wydania rozporządzenia wynika z ustawy o Centralnym Porcie Komunikacyjnym, która wprowadza na takim obszarze szereg zasad.

"PRZESZŁO JUŻ WSZYSTKIE ETAPY"

- Rozporządzenie obszarowe przeszło już wszystkie etapy rządowego procesu legislacyjnego, łącznie ze Stałym Komitetem Rady Ministrów, komisją prawniczą i czeka na zatwierdzenie Rady Ministrów, co pewnie się na jednym z najbliższych Rad Ministrów wydarzy - powiedział wiceminister infrastruktury Marcin Horała podczas posiedzenia sejmowej Komisji Infrastruktury.

Komisja kontynuowała posiedzenie dot. informacji ministra infrastruktury na temat stopnia realizacji prac planistycznych i przygotowawczych budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego ze szczególnym uwzględnieniem postępu w zakresie inwestycji kolejowych i drogowych.

Z POZYTYWNĄ OPINIĄ

Obecny na posiedzeniu prezes CPK Mikołaj Wild przypomniał, że projekt ten uzyskał pozytywną opinię Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. - Jest to istotne, bo na linii relacji rządu z samorządem, dochodziło do pewnych nieporozumień, co do charakteru i brzmienia tego rozporządzenia. Cieszymy się, że te niejasności zostały wyjaśnione - powiedział Wild.

Według spółki CPK, rozporządzenie odpowiada na wątpliwości zgłaszane przez mieszkańców i przekazywane przez władze samorządowe, dotyczące inwestycji planowanych przez spółkę na obszarze 74 km kw. na terenie gmin Baranów, Teresin i Wiskitki. - Dzięki temu możliwe będzie wcześniejsze wskazanie dokładnej lokalizacji portu lotniczego wraz z dodatkową infrastrukturą węzła kolejowego - podkreśliła spółka.

JAKA LOKALIZACJA?

Horała był pytany przez posłów o to, kiedy mieszkańcy terenów, na których planowana jest budowa CPK, poznają ostateczną lokalizację inwestycji.

- Tak, jak przy każdej innej inwestycji - w chwili wydania przez Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych - odpowiedział wiceminister.

Jak dodał, z dużym prawdopodobieństwem jesienią tego roku zostanie przedstawiony wariant inwestorski, czyli taki, jaki spółka by widziała na podstawie swoich obliczeń i planów. Zaznaczył jednocześnie, że będzie to wariant podlegający postępowaniu o wydanie decyzji uwarunkowań środowiskowych.

- W żaden sposób mieszkańcy tych okolic nie są poszkodowani, czy traktowani w sposób gorszy, niż mieszkańcy okolic, gdzie budowano drogi, autostrady i wszelkie inne inwestycje celu publicznego. Ustawa o CPK nie wprowadza żadnych innych rozwiązań, które z punktu widzenia interesów mieszańców byłyby gorsze - zapewnił pełnomocnik rządu ds. CPK.

"TYLE, ILE RZECZOZNAWCY WYCENIĄ"

Posłowie dopytywali wiceministra także o szacunkową rekompensatę dla mieszkańców, którzy będą musieli opuścić swoje dotychczasowe miejsce zamieszkania w związku z inwestycją.

- Zapłacimy tyle, ile rzeczoznawcy wycenią. Przystępując do wyceny danej nieruchomości, oszacują. Nikt wcześniej nie może powiedzieć, w sposobów wiążący, jaka będzie cena - powiedział. Jak dodał, taki sam tryb jest stosowany przy wszelkich innych inwestycjach celu publicznego.

- Przychodzi ten etap, kiedy dokonywana jest najpierw próba wykupu, a jeżeli ona się nie udaje, wywłaszczenie za odszkodowaniem, na podstawie szacunku rzeczoznawcy. My zaproponowaliśmy jeszcze coś dodatkowego, coś ekstra, czyli program Dobrowolnych Nabyć, w ramach niego toczą się negocjacje. Nie wygląda na to, żebyśmy szczególnie dużo umów w tym trybie mieli zawrzeć. Na ten moment - tak można ocenić - z powodu tego, że nie ma chętnych ze strony mieszkańców - powiedział.

Zaznaczył, że zgodnie z procedurami, które są standardowe, "nie ma możliwości podania w tym momencie ceny za metr kwadratowy" danej nieruchomości.

ODPARCIE ZARZUTÓW

Horała odpierał zarzuty, że nie są prowadzone konsultacje z mieszkańcami, czy samorządami dotyczące przebiegu nowych tras kolejowych w ramach CPK. - Konsultacje są konsultacjami i nie zawsze da się wszystkie uwagi uwzględnić - przyznał.

Dodał, że odnośnie wyboru przebiegu linii kolejowych, spółka jest "na etapie zamknięcia" Strategicznego Studium Lokalizacyjnego Inwestycji Centralnego Portu Komunikacyjnego. To dokument, w którym określono ramy realizacji przedsięwzięć służących przebudowie i rozbudowie układu komunikacyjnego Polski, w tym wyznaczono korytarze, w których będą usytuowane nowe inwestycje kolejowe i drogowe związane z projektem CPK. Stanowi on podstawę dla dalszych prac studialno-projektowych, zmierzających do realizacji tych przedsięwzięć.

ZLECONO ANALIZĘ

Wiceminister był także pytany, czy prowadzone są analizy ruchu lotniczego po COVID-19.

- Taka analiza została zlecona IATA (Międzynarodowe Stowarzyszenie Transportu Powietrznego). Wydaje mi się, że powinniśmy taką analizę otrzymać w najbliższych dniach, na poziomie roboczym - powiedział Horała.

Centralny Port Komunikacyjny to planowany węzeł przesiadkowy między Warszawą a Łodzią, który zintegruje transport lotniczy, kolejowy i drogowy. Na ok. 3 000 hektarów zostanie wybudowany Port Lotniczy Solidarność, który w pierwszym etapie będzie mógł obsługiwać 45 mln pasażerów rocznie. CPK ma być wybudowany do 2027 r. wraz z realizacją niezbędnych połączeń z komponentami sieci kolejowej i drogowej. 

PAP/mw