Wiadomości
(fot. Sejm RP)

poniedziałek,

03 maja 2021

11:55

"Jedno z najważniejszych dokonań ludzkiego umysłu". Prezydent, premier i inni politycy o Konstytucji 3 maja

W poniedziałek, w 230. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja, uroczyste zgromadzenie Sejmu i Senatu. O znaczeniu Ustawy Rządowej z dnia 3 maja 1791 roku mówiły najważniejsze osoby w państwie. Ich wpisy, włączające się w obchody tego święta, pojawiły się również w mediach społecznościowych.

Uroczystość w Sejmie odbywa się w pełnym rygorze epidemiologiczno-sanitarnym. Liczba posłów i senatorów Sali Posiedzeń jest ograniczona. W wydarzeniu biorą udział przedstawiciele rządu litewskiego.

PREZYDENT DUDA: "WSPANIAŁY WZORZEC UNIWERSALNYCH WARTOŚCI"

Prezydent Andrzej Duda zacytował fragment preambuły Konstytucji 3 maja, po czym podkreślił, że "nasi przodkowie chcieli ugruntować wolność i obronić zagrożoną niepodległość, dlatego zdecydowali się na wielką reformę ustrojową". - Uchwalenie pierwszej w Europie i drugiej w świecie konstytucji było dowodem, że Rzeczpospolita jest w pełni sił, jest gotowa żyć i rozwijać się zgodnie z rytmem nowoczesności - mówił Andrzej Duda.

Dodał, że Rzeczpospolita, która była postrzegana przez niektórych wówczas jako "kraj peryferyjny", stała się prekursorem zmian, wprowadzających nowy porządek ustrojowy i społeczny. - Konstytucja 3 maja już na zawsze zapisała się jako wspaniały wzorzec uniwersalnych wartości, jako jedno z najważniejszych dokonań ludzkiego umysłu i dążeń do zbudowania jak najdoskonalszej wspólnoty politycznej - podkreślił prezydent.

Jak podkreślił w trakcie przemowy, świętujmy jubileusz uchwalenia Konstytucji 3 maja w imię pamięci, a zarazem w imię przyszłości; chcemy pamiętać, że Konstytucja 3 maja to opowieść o potędze wspólnoty i potędze zgody narodowej, o sile wolności, praworządności i demokracji. - Jesteśmy dziedzicami wielkiego i w znaczącej mierze wyjątkowego dzieła: wyprzedzając o kilka miesięcy pierwszą konstytucję francuską, nasza ustawa rządowa była mądrym połączeniem idei europejskiego Oświecenia oraz naszej własnej wielowiekowej tradycji republikanizmu. Była wyrazem unikatowej kultury politycznej, która do dziś składa się na nasze duchowe DNA, na naszą tożsamość: kultury obywatelskiej wolności, której tak bardzo brakowało ówcześnie w wielu państwach zachodniej Europy, rządzonych przez absolutnych monarchów i ich biurokrację - mówił prezydent Duda.

Wskazywał, że najważniejszym celem konstytucji było umocnienie obywatelskiej wolności i jej poszerzenie na stan mieszczański, a jednocześnie wzmocnienie rządności i sprawności państwa, aby ochronić jego niepodległość, zagrożoną przez sąsiednie imperia. Dlatego - zwracał uwagę - większe uprawnienia otrzymała władza wykonawcza, zniesione zostało liberum veto i otwarto drogę do budowy nowoczesnego narodu, a właściwie kilku współtworzących Rzeczpospolitą narodów. - Mamy prawo do ogromnej dumy i satysfakcji, że jesteśmy depozytariuszami tego tak wspaniałego wielkiego dobra. To chluba i zaszczyt, ale także i wielkie zobowiązanie. Zobowiązanie pamięci i zobowiązanie dbałości, aby dzieło Konstytucji 3 Maja pozostało wciąż żywą skarbnicą fundamentalnych wartości, którymi powinniśmy się kierować w życiu publicznym oraz w przestrzeni międzynarodowej - podkreślił Andrzej Duda.

- Niech będzie ono dla nas współczesnych nieustanną inspiracją pośród wyzwań XXI wieku. Tak pojmujemy ponadczasowe przesłanie Konstytucji 3 maja, konstytucji wolności, konstytucji niepodległości, konstytucji solidarności ludzi i narodów - dodał prezydent.

PREMIER MORAWIECKI: "MILOWY KROK W DZIEJACH NASZEGO PAŃSTWA"

Premier Mateusz Morawiecki przypomniał w poniedziałek na Facebooku, że 230 lat temu Polacy z nadzieją witali uchwałę Sejmu Wielkiego, ustanawiającą konstytucję. Zaznaczył, że Edmund Burke - irlandzki filozof i jeden z czołowych polityków nowoczesnego konserwatyzmu - nazwał ją "najczystszym dobrem publicznym, jakim kiedykolwiek obdarowano ludzkość". - Konstytucja 3 maja, jak zwykło się mówić o tej ustawie zasadniczej, stanowiła jeden z milowych kroków w dziejach naszego państwa, na równi w szeregu z przyjęciem chrześcijaństwa, powstaniem sejmu walnego, odzyskaniem niepodległości w 1918 roku czy powstaniem "Solidarności" - napisał.

Dodał, że nie byłoby jednak konstytucji, gdyby nie znalazły się osoby, które na pierwszym miejscu stawiały dobro Polski. - Rzeczpospolita w XVIII wieku wymagała radykalnej naprawy ustrojowej. Kiedy inne państwa w Europie umacniały swoje potęgi, w Rzeczypospolitej ster rządów był w rękach polityków, którzy bardziej martwili się o stan zadowolenia obcych z naszej słabości, niż ich niezadowolenia będącego rezultatem naszej potęgi. Tak powstało przekonanie, że tylko słaba Rzeczpospolita, która nie zagraża sąsiadom, może być bezpieczna. Jakże złudne to było przekonanie - napisał Morawiecki.

Zaznaczył, że także kosztem Rzeczpospolitej potęgami stawały się Austria, Rosja i Prusy. Dodał, że "łamano przy tym wszelkie zasady, nie zważano na traktaty międzynarodowe". - Znamienne, że w owym czasie państwa te mogły liczyć na swoich sojuszników wśród mieniących się być elitami politycznymi w Polsce. To za ich sprawą doszło do zdrady, powstania konfederacji targowickiej, sprowadzenia interwencji rosyjskiej przeciwko uchwaleniu Konstytucji 3 Maja i w konsekwencji drugiego, a dwa lata później trzeciego, rozbioru, po którym Rzeczpospolita zniknęła z mapy Europy - wskazał Morawiecki.

Premier zaznaczył, że od ponad dwustu lat trwają debaty nad przyczynami upadku państwa. - Także w naszym domu, odkąd pamiętam, tego dnia roztrząsano ten problem. Okazją były spotkania znajomych i przyjaciół, którzy gościli u nas, by złożyć memu Śp. Ojcu życzenia urodzinowe. Dlatego kolejne rocznice uchwalenia Konstytucji i urodziny Ojca na trwałe zlały się w jedną całość. Gdyby Ojciec żył, dzisiaj skończyłby 80 lat - napisał premier. - Teraz, tam na górze, zapewne prowadzi polityczne dysputy z twórcami Konstytucji i stawia kolejne pytania, szukając odpowiedzi, jak możliwy był tak całkowity upadek i klęska wielkiego kraju w sercu Europy pod koniec XVIII wieku. Upadek, który skończył się dla Polski klęską, niepowetowanymi stratami i utratą wielkich szans historycznych - dodał we wpisie.

MARSZAŁEK WITEK: "NIEGASNĄCE ŹRÓDŁO SIŁY I MĄDROŚCI POLAKÓW"

O znaczeniu Konstytucji 3 maja nie tylko jako dokumentu z przeszłości, lecz także niegasnącego źródła siły i mądrości Polaków, mówiła podczas uroczystego zgromadzenia posłów i senatorów również marszałek Sejmu Elżbieta Witek.

- 230 lat temu podczas obrad Sejmu Wielkiego uchwalono dokument, będący ostatnią wolą i testamentem gasnącej ojczyzny, a zarazem najwybitniejszym i najbardziej dalekowzrocznym dokonaniem polskiego parlamentaryzmu. Dzisiaj, patrząc na to wielkie dzieło naszych przodków, czujemy mocniej i rozumiemy lepiej, że każdy z nas jest obywatelem państwa, które tworzymy i kształtujemy wspólnie - oświadczyła Witek.

- Konstytucja 3 maja to nie tylko dokument z przeszłości, lecz także niegasnące źródło siły i mądrości Polaków, które sprawia, że dzisiejsze święto możemy obchodzić w poczuciu uzasadnionej dumy z naszego narodowego dziedzictwa - powiedziała marszałek Sejmu.

MINISTER GLIŃSKI: "UCIELEŚNIAŁA TO, CO W POLSCE NAJLEPSZE"

Siła Konstytucji 3 maja była podobna do siły polskich powstań, które były powstaniami przegranymi, ale w efekcie doprowadziły do tego, że Polska przetrwała i odzyskała niepodległość - napisał minister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu Piotr Gliński. - Choć nie zapobiegła niewoli, to, ucieleśniając wszystko, co w Polsce najlepsze, najodważniejsze i najnowocześniejsze, stała się testamentem wolności, niepodległości i obywatelskości dla kolejnych pokoleń - w czasie zrywów niepodległościowych i podczas odbudowy wolnej ojczyzny - dodał wicepremier Gliński.

Z kolei minister sprawiedliwości, lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro przypomniał, że święto zostało ustanowione na pamiątkę uchwalenia pierwszej w Europie konstytucji. - To święto zostało ustanowione na pamiątkę uchwalenia pierwszej w Europie i drugiej na świecie Konstytucji z 1791 r. Bądźmy dumni, że Sejm Czteroletni przyjął tę wyjątkową ustawę zasadniczą, choć nie zapobiegła ona rozbiorom Polski. Vivat Trzeci Maj! - napisał Ziobro.

Minister rolnictwa i rozwoju wsi Grzegorz Puda napisał, że święto to także "lekcja historii dla polskiej młodzieży". - Święto Konstytucji 3 maja to lekcja historii dla polskiej młodzieży. Niech przykład Targowicy uświadamia, że pośród rodaków mogą być zdrajcy a wojna i zdrada mogą się powtórzyć. Wierzę w polską młodzież, zwłaszcza wychowywaną na wsi w poszanowaniu tradycji i kultury. Bądźcie czujni! - napisał Puda.

Sejm Czteroletni po burzliwej debacie 3 maja 1791 roku przyjął przez aklamację ustawę rządową, która przeszła do historii jako Konstytucja 3 Maja. Była drugą na świecie i pierwszą w Europie ustawą regulującą organizację władz państwowych, prawa i obowiązki obywateli. Celem ustawy rządowej miało być ratowanie Rzeczypospolitej, której terytorium zostało uszczuplone w wyniku I rozbioru przeprowadzonego przez Prusy, Austrię i Rosję w 1772 roku. Konstytucja została uchwalona na Zamku Królewskim w Warszawie.

 

PAP/am