Wiadomości
Radni pytali o ewentualne rekompensaty za wycinkę. Muzeum odpowiedziało, iż w jej ramach powieszono 50 budek lęgowych dla ptaków (Fot. Aleksandra Nietopiel/Radio Gdańsk/Facebook/Wszystko dla Gdańska)

piątek,

16 kwietnia 2021

17:44

Kwestia likwidacji drzew na Westerplatte. "Na wszystkie wycinki muzeum uzyskało decyzje konserwatora zabytków"

Radni Wszystko dla Gdańska pytają o wycinkę na Westerplatte. Chcą wiedzieć, dlaczego z historycznego terenu zniknęło ponad 200 drzew. Przedstawiciele Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku odpowiadają.
Radni WdG opowiedzieli o szczegółach, które spostrzegli. - Widzieliśmy wycięte, złożone drzewa, które niewątpliwie tam właśnie zostały ścięte. Chcielibyśmy się dowiedzieć, czy to jest działanie zgodne z prawem. W takich sytuacjach musi obowiązywać zasada transparentności – tłumaczy radny Wojciech Błaszkowski.

- Rozumiemy, że czasem jest to konieczne, by drzewo wyciąć i również my jako miasto na to się zgadzamy – dodaje.

OBŁUDA?

Andrzej Stelmasiewicz całą sytuację komentuje ostro mówiąc, że to przykład kłamstwa i obłudy.

- Prawa strona mobilizuje duże liczby ludzi wprowadzając ich w błąd. Sprzeciwia się uchwalonemu miejscowemu planowi zagospodarowania dla Brzeźna, a motywacją jest to, że będą wycinane drzewa. Jednocześnie przedstawiciele tej samej grupy po cichu pozbywają się 250 drzew na Westerplatte. Jak to nazwać inaczej niż obłudą? - pyta Andrzej Stelmasiewicz.

INTERPELACJA

W tej sprawie radni napisali interpelację. - To jest miejsce szczególne dla Polaków i gdańszczan. Mamy prawo wiedzieć, dlaczego tyle drzew się tam wycina, mamy prawo wiedzieć, kto o to wystąpił i w jakim stanie były rośliny – mówi radny Bogdan Oleszek.

Radni pytają też o ewentualne rekompensaty za wycinkę, czy zasadzone zostały nowe drzewa. Jak podkreśla Beata Dunajewska - drzewa, które zostały wycięte, były w dobrym stanie.

– Pretekstem do tego działania była ich choroba. My mamy zdjęcia, że większość drzew wcale nie była chora – dodaje radna.

ODPOWIEDŹ MUZEUM

Muzeum II Wojny Światowej, które na Westerplatte prowadzi badania archeologiczne i prace związane z budową Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 odpiera zarzuty o nielegalnej wycince, podkreślając, ze wszystkie działania odbyły się zgodnie z prawem i wszelkimi wymaganymi pozwoleniami.

- Jest nieprawdą, że wycinaliśmy na Westerplatte drzewa zdrowe – wyjaśnia Ewelina Latoszewska z muzeum. Zaznacza jednocześnie, że wycinka w większości przypadków była podyktowana względami bezpieczeństwa.

ZANIEDBANIE I NIEBEZPIECZEŃSTWO

– Na skutek wieloletnich zaniedbań było niebezpiecznie poruszać się po tym terenie z uwagi na kondycję drzewostanu. Muzeum w tym zakresie działa bardzo transparentnie – podkreśla.

By zrekompensować wycinkę, powieszono 50 budek lęgowych dla ptaków we współpracy ze Stowarzyszeniem Ptaki Polskie.

DZIAŁANIA POD NADZOREM

- Podkreślam, że usuwaliśmy drzewa suche i niebezpieczne. Te wycięte mają wartość opałową – zaznacza Ewelina Latoszewska.

Zlikwidowanych zostało około 220 okazów – głównie czarnych bzów (108), ale też klony, jesiony i te, które w wyniku wiatru utraciły korony. Działania realizowano w oparciu o opracowaną przez inspektora nadzoru dendrologicznego ekspertyzę.

ZAGROŻENIE DLA ZABYTKÓW

Jeśli chodzi o teren badań archeologicznych, wycięto z niego szesnaście drzew.

– W przypadku ośmiu z nich ich system korzeniowy rozsadzał relikty objętą ochroną konserwatorską Wojskowej Składnicy Tranzytowej. Kolejnych osiem drzew zostało wyciętych z powodu kontynuacji poszukiwań dalszych mogił Westerplatczyków. Dodam, że na te osiem okazów również władze miasta dały pozwolenie jeszcze w ubiegłym roku. Na wszystkie wycinki muzeum uzyskało decyzje Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków – odpiera zarzuty Filip Kuczma, kierownik działu archeologicznego Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.

W sprawie prowadzonych prac na Westerplatte MIIWŚ wydało oświadczenie.

OŚWIADCZENIE


W sprawie prowadzonej gospodarki drzewostanem na terenie inwestycji budowy Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 realizowanej przez Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.

Walory przyrodnicze półwyspu Westerplatte stanowią nie tylko ogromny atut, ale również niezwykłą wartość realizowanej przez Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku inwestycji budowy Muzeum Westerplatte i Wojny 1939. W związku z wieloletnimi zaniedbaniami w drzewostanie Westerplatte na zlecenie Muzeum II Wojny Światowej przeprowadzono prace w zakresie utrzymania i pielęgnacji zieleni na tym historycznym terenie, wpisanym do rejestru zabytków oraz uznanym w 2003 r. przez Prezydenta RP za pomnik historii.

Działania te realizowane były w oparciu o profesjonalne opracowania i dokumenty, m.in.: inwentaryzację drzewostanu, inwentaryzację z gospodarką drzewostanu, jak i otrzymane na ich podstawie decyzje konserwatorskie dla każdego etapu prac na przeprowadzenie cięć sanitarnych w koronach drzew oraz wycinkę drzew i krzewów. Wszystkie działania związane z gospodarką drzewostanem wykonywane były przez specjalistyczne firmy zajmujące się zielenią na terenach zabytkowych. W ramach przeprowadzonych działań usunięto łącznie 225 drzew, z czego ze względu na zły stan techniczno-sanitarny usunięto 209 drzew suchych, zagrażających bezpieczeństwu zwiedzających. W trakcie ostatniego etapu prac, prowadzonych na podstawie decyzji Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków nr ZN. 5146.28.2021.BC z dn. 8 marca 2021 r., 50 z 251 pozycji objętych wycinką stanowiły samosiewy czarnego bzu, będące wielopniowymi krzewami.

Na zlecenie Muzeum wykonano także prace porządkowe, w ramach których usunięto przerośnięte trawy, chwasty, młode samosiewy oraz krzewy uniemożliwiające przeprowadzenie niezbędnych prac saperskich i badań geofizycznych. W efekcie realizowanych na zlecenie Muzeum kolejnych etapów prac saperskich odnaleziono łącznie kilka tysięcy przedmiotów niebezpiecznych i wybuchowych pochodzenia wojskowego, w tym płytko zalęgających pod powierzchnią ziemi bomb lotniczych, zlokalizowanych przy głównym ciągu komunikacyjnym prowadzącym w kierunku Pomnika Obrońców Wybrzeża, jak i wiele pocisków artyleryjskich, granatów ręcznych oraz granatów moździerzowych odnalezionych na głębokości około 30 cm pod powierzchnią gruntu, stanowiących realne zagrożenie dla zwiedzających. Ponadto na terenie badań archeologicznych prowadzonych przez Muzeum, w miejscu przyszłego cmentarza wojskowego Żołnierzy Wojska Polskiego na Westerplatte dokonano cięć pielęgnacyjnych oraz usunięto 16 drzew kolidujących z reliktami historycznych budynków oraz znajdujących się w obszarze poszukiwań szczątków Obrońców Westerplatte.

O planowanych pracach na terenie poszukiwań szczątków westerplatczyków poinformowane zostało Miasto Gdańsk, z ramienia którego Gdański Zarząd Dróg i Zieleni kontaktował się z Muzeum, jak i uczestniczył w dn. 22 września 2020 r. w zorganizowanej przez Muzeum wizji lokalnej na terenie Westerplatte, w ramach której dokonano oględzin i ustaleń w zakresie przewidzianych do wycięcia drzew. Wyżej wspomniane badania archeologiczne prowadzone są na obszarze ściśle przylegającym do miejsca, gdzie jesienią 2019 r. muzealni archeolodzy odnaleźli spoczywające w bezimiennych mogiłach przez ponad 80 lat szczątki 9 polskich żołnierzy, broniących Westerplatte we wrześniu 1939 r.

Ponadto, w ramach prowadzonej przez Muzeum polityki społecznej odpowiedzialności, w styczniu br. z inicjatywy Muzeum we współpracy ze Stowarzyszeniem Ptaki Polskie zawieszono na półwyspie 50 szt. budek lęgowych oraz wyczyszczono wcześniej zawieszone budki, a całość terenu objęto monitoringiem ornitologicznym.

O planach związanych z gospodarką drzewostanem Muzeum poinformowało opinię publiczną w ramach wysyłanych komunikatów prasowych w dniach 22 stycznia br. oraz 9 kwietnia br. Informacje zamieszczone zostały także na stronie internetowej oraz w mediach społecznościowych Instytucji. Konsekwentne i bieżące informowanie o prowadzonych działaniach związanych z budową Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 wpisuje się w prowadzoną przez Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku transparentną strategię komunikacji.

Waldemar Szulc, zastępca dyrektora MIIWŚ ds. organizacyjnych

 
Posłuchaj materiału dziennikarki Radia Gdańsk:
 
 
Aleksandra Nietopiel/pb