Wiadomości
Wcześniej w tym miejscu znajdowała się specjalna szafka. Powstała z myślą o osobach, które przez wiosenny lockdown zostały odcięte od pomocy żywnościowej (Fot. Radio Gdańsk/Aleksandra Nietopiel)

sobota,

21 listopada 2020

17:37

W Oliwie stanęła lodówka społeczna. To wsparcie dla osób odciętych od pomocy żywnościowej

Była szafka, jest lodówka – to efekt akcji #ZupaNaOliwie. Przy ulicy Opata Jacka Rybińskiego stanęła lodówka społeczna. Korzystać mogą z niej wszyscy ci, którzy potrzebują pomocy.



Wcześniej w tym miejscu znajdowała się specjalna szafka. Powstała z myślą o osobach, które przez wiosenny lockdown zostały odcięte od pomocy żywnościowej i często jedynego ciepłego posiłku w ciągu dnia serwowanego w ramach różnych charytatywnych działań.

- Szafka się sprawdziła, ludzie włączali się w akcję zostawiając jedzenie. Ale potem zaczęły się pojawiać stare ubrania i przedmioty. Zrobił się bałagan. Udało się tę szafkę utrzymać do końca maja - opowiada Sławomir Świeczkowski z Oliwy, jeden z inicjatorów zakupu lodówki. 

Jak mówi, w okresie jesienno-zimowym planowane było zrobienie czegoś na wyższym poziomie - m.in. ze względów na lepsze zabezpieczenie higieniczne.

- Zorganizowaliśmy najpierw zrzutkę - pieniądze wpłacił też ktoś z ktoś z Australii. Kupiliśmy lodówkę, którą okleiliśmy, by zostawiający i korzystający pamiętali o zasadach jej działania - dodaje.

#ZUPANAOLIWIE

Jedzenie pojawia się w lodówce regularnie. Najczęściej popołudniami - ale rano lodówka też bywa pełna. Ludzie zostawiają między innymi domowe zupy - z dokładnym opisem i datą przygotowania, są owoce, warzywa, ale też wędliny czy nabiał, czasem słodycze.

Wszystko dzieje się w ramach akcji #ZupaNaOliwie a nazwa, jak podkreślają pomysłodawcy, jest nieprzypadkowa. Chodzi nie tylko o miejsce.

- Oliwa jest drogim produktem i chcielibyśmy podzielić się z potrzebującymi tym, czego nam nie zbywa, czymś co nas kosztuje, żeby oni również mogli zjeść porządny posiłek, często taki jaki my sami jemy - zaznacza Sławomir Świeczkowski.

POMOC DLA WSZYSTKICH

Z lodówki korzystają różne osoby. To nie tylko ci w kryzysie bezdomności, ale też mieszkańcy, którzy mają kłopoty finansowe - między innymi matki samotnie wychowujące dzieci, dla których takie wsparcie w postaci pełnowartościowego posiłku jest dodatkową ulgą.

Pomysłodawcy chcieliby też objąć akcją lokalną gastronomię i lokalne warzywniaki. Kupowane od nich posiłki czy produkty spożywcze miałyby trafić do lodówki.

 

 

Aleksandra Nietopiel/ako