Wiadomości
fot. pixabay

czwartek,

22 października 2020

16:30

Coraz więcej par chętnych na porody prywatne. Chcą intymności i... boją się pandemii [POSŁUCHAJ]

Większa intymność, możliwość zamieszkania w pokoju z partnerem oraz... strach przed pandemią. To powody, przez które coraz więcej par decyduje się na porody w prywatnych klinikach. Taki komfort kosztuje, ale mimo wszystko chętnych w tym roku przybywa.

- Od początku pandemii faktycznie notujemy wzrost zainteresowania porodami u nas. Chętnych jest nawet dwa razy więcej niż zwykle - mówi dr Inga Kowalik, koordynator oddziału położniczo-neonatologicznego w szpitalu Swissmed w Gdańsku. - Pacjentki obawiają się zamknięcia porodówek w publicznych szpitalach, chcą uniknąć stresu i mieć pewność, że urodzą w spokoju.

W prywatnych placówkach panie mogą liczyć m. in. na własny pokój z łazienką. Nocować w nim może również partner rodzącej.

Posłuchaj:

Anna Moczydłowska