Wiadomości
(Fot. mat. prasowe)

poniedziałek,

19 października 2020

15:10

Złodziej korzystał z tablic rejestracyjnych i nie płacił za paliwo. Policja wznowiła dochodzenie [SOS REPORTERZY: AKTUALIZACJA]

Z samochodu pana Adama z Kosakowa złodziej ukradł tablice rejestracyjne. Mężczyzna zgłosił kradzież na policji w Wejherowie, która szybko umorzyła postępowanie. Złodzieja nie udało się jednak znaleźć. A to dopiero początek kłopotów pokrzywdzonego.

AKTUALIZACJA, PONIEDZIAŁEK, 19.10.2020 R.

Jest dalszy ciąg sprawy kradzieży tablic rejestracyjnych z samochodu naszego słuchacza. Jak przekazał nam w poniedziałek pokrzywdzony mężczyzna, po nagłośnieniu sprawy policja wznowiła dochodzenie. Śledczy poinformowali pokrzywdzonego, że będą szukać złodzieja. Nieoficjalnie wiadomo, że sprawca zmienił już tablice rejestracyjne i nie korzysta z tych, które ukradł panu Adamowi. Niewykluczone więc, że ktoś inny tym razem padł ofiarą podobnego przestępstwa.



Okazało się, że złodziej jeździ łudząco podobnym samochodem do niego, kradnie paliwo i łapie się na fotoradary, a policja ściga pana Adama.

- 17 sierpnia sprzed Centrum Kaszuby w Wejherowie skradziono mi dwie tablice rejestracyjne. Następnego dnia zgłosiłem to na policję, a jeszcze tego samego dnia w Urzędzie Miasta złożyłem podanie o wtórnik tych tablic. Policja nie ustaliła nic. Po trzech tygodniach od zgłoszenia otrzymałem informację, że nie udało się złapać sprawcy - mówi pan Adam. - Okazało się, że złodziej korzysta z moich tablic, kradnie paliwo ze stacji i nabija się na fotoradary. Samochody są bardzo podobne, różnią się niewielkimi szczegółami. Wszystkie wezwania przychodzą do mnie. Do dzisiaj paliwo skradzione zostało z sześciu stacji i zostały wystawione cztery mandaty, nawet z Niemiec - dodaje.

 


Co w tej sprawie ma do powiedzenia policja? Grzegorz Armatowski rozmawiał z Anetą Potrykus z Komendy Powiatowej w Wejherowie.


- Policjanci otrzymali zgłoszenie o kradzieży tablic rejestracyjnych. Zostało to zakwalifikowane jako wykroczenie i prowadzone były w tej sprawie czynności wyjaśniające. Właściciel takiego pojazdu, z którego ukradziono tablice, może wyrobić sobie wtórniki albo pójść do starostwa i dorobić zupełnie nowe numery. Pamiętajmy, że złodziej kradnący tablice będzie się nimi dalej posługiwał, być może będzie też popełniać wykroczenia. Warto rozważyć możliwość nie tylko uzupełnienia tych tablic, ale też zmianę numerów - mówi Anetta Potrykus.
 

Całego materiału można posłuchać tutaj:

 

 

Grzegorz Armatowski/ako



{mp4}116955{/mp4} Kradzież tablic (Monitoring Centrum Kaszuby)