Wiadomości
(fot. Straż Miejska w Gdańsku)

piątek,

11 września 2020

10:00

Mieszkańcy traktowali je niemal jak członków rodziny. Pewnego dnia zostały zaatakowane. Pola nie przeżyła

Łabędzie mieszkające na Pustym Stawie od lat stanowiły główną atrakcję i ozdobę tego miejsca. Zyskały grono wielbicieli i czuły się tam bezpieczne. Wszystko zmieniło się we wrześniu. Straż miejska zaczęła dostawać niepokojące sygnały o atakach na ptaki. Pierwszą ofiarą okazała się łabędzica Pola.

Mieszkańcy Stogów, zaniepokojeni złą sytuacją zwierząt, prosili funkcjonariuszy o częste kontrole okolicy i pomoc dla swoich ulubieńców. W rozmowie z mundurowymi przyznawali, że od kilku lat obserwują i karmią łabędzie. Zwierzęta te były dla nich niemal jak członkowie rodziny. Nadali im nawet imiona.

Mimo częstych patroli strażnicy otrzymali zgłoszenie o rannym łabędziu, znajdującym się na mokradle w pobliżu Pustego Stawu. - Podczas akcji łabędzia mama była tak osłabiona, że nie próbowała nawet stawiać oporu. Obchodziliśmy się z nią bardzo ostrożnie, żeby dodatkowo nie cierpiała. Widziałam, że całą sytuację z daleka obserwował jej partner z czworgiem ich potomstwa - raportowała młodszy strażnik Anna Czyżykowska-Groth.

 

Ranna łabędzica trafiła do lecznicy dla zwierząt przy ulicy Kartuskiej w Gdańsku. Na miejscu weterynarz, który pełnił dyżur, podjął decyzję o dalszym leczeniu ptaka w Pomorskim Ośrodku Rehabilitacji Dzikich Zwierząt "Ostoja" w Pomieczynie.

PACJENTKA NIE PRZEŻYŁA


- Łabędź miał problemy z oddychaniem i konieczne było podanie leków rozkurczających. W tchawicy zwierzęcia można było wyczuć ciało obce, które mogło powodować duszności. Niestety, ta historia ma smutny finał. Łabędź zakończył żywot, zanim udało się udrożnić jego drogi oddechowe - poinformowała Aleksandra Mach, kierownik Ostoi.

Funkcjonariusze nadal będą kontrolować miejsce, w którym doszło do tych smutnych wydarzeń.


JAK POMÓC ZWIERZĘTOM?

Rannym ptakom, które same nie mogłyby przeżyć na wolności, pomaga Pomorski Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Ptaków i Drobnych Ssaków "Ostoja" w Pomieczynie. Zwierzęta mogą tam liczyć na opiekę i rehabilitację. Placówka przyjmuje małych pacjentów codziennie w godzinach 9:00-16:00. Zalecany jest wcześniejszy kontakt pod numerem telefonu 606 907 740.

W Gdańsku ranne zwierzęta można dostarczyć do Przychodni Weterynaryjnej "Zwierzyniec" przy ul. Kartuskiej 249, gdzie otrzymają pierwszą pomoc. Ośrodek czynny jest całą dobę. Zgłoszenia o rannych zwierzętach należy kierować do Gdańskiego Centrum Kontaktu pod numerem telefonu 58 52 44 500 lub na adres e-mail: kontakt@gdansk.gda.pl.

oprac. AgK