Wiadomości
(Fot. Facebook/Miasto Hel)

poniedziałek,

03 sierpnia 2020

21:24

Neptun z Helu bez... przyrodzenia. Grupa wandali uszkodziła rzeźbę. "Twórca pracował nad tym dziełem kilka lat"

Grupa osób uszkodziła rzeźbę Neptuna z Helu, pozbawiając boga mórz i wód tego, co czyni go mężczyzną. - Jak wynika z zapisów kamer monitoringu, stało się to po godzinie 1:00 - mówi Żanna Sępińska z wydziału promocji miasta. - Zastanawiamy się, czy powodem zachowania sprawców był brak odpowiedzialności, brak wyobraźni czy brak poszanowania cudzej własności – dodaje.

Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek. Uszkodzenie zauważył ok. 7:00 pracownik urzędu miasta i zgłosił sprawę burmistrzowi, a ten policji. 

 

AKTUALIZACJA 04.08

 

Podejrzany o uszkodzenia rzeźby Neptuna w Helu zatrzymany. To 22-latek z Warszawy. 

- Mężczyzna usłyszał zarzut uszkodzenia mienia i przyznał się do winy. Grozi mu do 5 lat więzienia. Po przesłuchaniu został zwolniony - poinformowała sierżant Ewa Bresińska z Komendy Powiatowej Policji w Pucku.

Straty spowodowane przez wandala wyceniono na 30 tysięcy złotych.

 

UDAŁO SIĘ ODZYSKAĆ CZĘŚĆ RZEŹBY

Po obejrzeniu nagrań z kamer monitoringu zlokalizowanych na Bulwarze Nadmorskim udało się odzyskać utraconą część rzeźby i najprawdopodobniej ustalić sprawcę. Za przestępstwo zniszczenia mienia o znacznej wartości może grozić nawet kara więzienia.

DROGIE WYKONANIE

Warto dodać, że wartość Neptuna helskiego znacznie przewyższa kwotę wymienianą w Kodeksie Karnym przy przestępstwach dotyczących niszczenia mienia.

- Kamień, z którego wykonano rzeźbę, został specjalnie sprowadzony z Portugalii, a rzeźbiarz pracował nad swoim dziełem kilka lat. Do tego jeszcze niemały koszt stanowi transport do Helu i posadowienie rzeźby na Bulwarze – tłumaczą urzędnicy z Helu.

Burmistrz miasta Mirosław Wądołowski domaga się surowego ukarania sprawcy i osób mu towarzyszących. Urzędnicy uspokajają, że zostanie przywrócony poprzedni wygląd Neptuna tak szybko, jak tylko będzie to możliwe.

 

Piotr Lessnau/Grzegorz Armatowski/pOr