Wiadomości
(Fot. Pixabay)

piątek,

31 lipca 2020

16:02

Będzie powrót obostrzeń? Rzecznik rządu: przez wzrost zachorowań mogą się pojawić w poszczególnych regionach

Rządowy Zespół Zarządzania Kryzysowego nie podjął żadnych nowych decyzji w zakresie obostrzeń. Zespół przyjął jedynie pewne warianty, które są możliwe w najbliższym czasie, m.in. w zakresie regionalnego podejścia do obostrzeń, które mogą obowiązywać na terenie kraju w związku ze wzrostem przypadków zachorowań na koronawirusa - oświadczył w piątek rzecznik rządu Piotr Müller.

Müller relacjonował, że podczas spotkania podsumowano ostatnie informacje dotyczące liczby zakażeń koronawirusem w Polsce oraz ognisk tych zakażeń. - Te informacje pozwoliły nam podjąć poszczególne decyzje jeśli chodzi o właściwe plany, jeśli chodzi o następne tygodnie - mówił.

- Ewentualne decyzje w przyszłości, jeśli chodzi o poszczególne obostrzenia, które mogłyby być wprowadzane na terenie Polski, mogą obejmować poszczególne powiaty, te konkretne, które mają największe problemy jeżeli chodzi o liczbę zakażeń. Tak, aby dostosować ewentualne decyzje rządowego zespołu do faktycznej sytuacja na terenie poszczególnych powiatów, czy gmin" - zapowiedział Müller.

NIE BĘDZIE OBOWIĄZKOWEJ KWARANTANNY?

W tej chwili Rządowy Zespół j Zarządzania Kryzysowego jeszcze nie zarekomendował kwestii przywrócenia obowiązkowej kwarantanny na terenie kraju dla osób powracających z zagranicy, natomiast taki wariant jest brany pod uwagę - poinformował w piątek rzecznik rządu Piotr Müller.


- Ministerstwo Spraw Zagranicznych publikuje listę państw, które są obciążone największym ryzykiem, jeżeli chodzi o możliwość zakażenia. Natomiast w tej chwili jeszcze nie obowiązują żadne restrykcje pod kątem kwarantanny dla osób powracających z tych krajów. Z tym zastrzeżeniem, że przewidujemy, że taka możliwość może pojawić się, jeżeli okaże się, że w tych krajach faktycznie sytuacja się pogorszyła - poinformował rzecznik rządu.

FUNKCJONOWANIE SZKÓŁ

Rzecznik rządu poinformował na piątkowej konferencji prasowej, że na obradującym tego dnia rządowy zespole zarządzania kryzysowego omówiono kwestie związane z przywróceniem normalnego funkcjonowania szkół po okresie zamknięcia spowodowanego epidemią koronawirusa.

- Zostaną przygotowane szczegółowe wytyczne dla poszczególnych placówek oświatowych, ale również pewne warianty w zakresie podejmowania decyzji, na przykład co do potencjalnego ograniczenia kształcenia w tych miejscach, w których pojawiłyby się poszczególne ogniska zakażeń - powiedział Müller.

Zaznaczył, że czynnik regionalizacji jest bardzo mocno brany pod uwagę, jeżeli chodzi o postępowanie w przypadku zwiększenia się liczby zakażań w poszczególnych regionach kraju.

SKLEPY I RESTAURACJE

Rzecznik rządu Piotr Müller zwrócił się w piątek z apelem do właścicieli i kierowników sklepów i restauracji, by przypominali klientom o obowiązujących w związku z epidemią koronawirusa obostrzeniach. Przypomniał też o możliwości instalacji w telefonie aplikacji ProteGo Safe.

- Z tych informacji, które zostały dzisiaj przekazane przez Głównego Inspektora Sanitarnego wynika, że również w placówkach takich, jak restauracje czy sklepy pojawiają się pierwsze ogniska zakażeń. To również może być powodowane tym, że w niektórych miejscach te restrykcje nie są przestrzegane tak, jak wynika to z obowiązujących przepisów prawa - powiedział Müller.

Przypomniał też o możliwości zainstalowania w telefonie komórkowym specjalnej aplikacji ProteGO Safe. "To jest aplikacja, która pozwala na to, aby w razie kontaktu z osobą, która później zidentyfikowana jest jako zarażona, szybko zidentyfikować osoby, które miały kontakt z taką osobą. W wielu krajach ta aplikacja w bardzo szybki sposób pozwala zidentyfikować osoby, które były narażone na chorobę, a jednocześnie zapewnia przy tym pełną anonimowość, jeżeli chodzi zbieranie danych. Dlatego też zachęcamy, aby tę aplikację zainstalować oraz korzystać z niej, bo ona pozwala zachować większe bezpieczeństwo - zaznaczył rzecznik rządu.

DODATKOWE OBOSTRZENIA

Na tę chwilę nie skłaniamy się ku wprowadzeniu dodatkowych obostrzeń, które miałyby obowiązywać w skali całego kraju; rządowy zespół skłania się, aby nowe obostrzenia raczej były wprowadzane na terenie poszczególnych powiatów, obszarów kraju - powiedział w piątek rzecznik rządu Piotr Müller.

Rzecznik rządu został zapytany, jak obecny poziom zachorowań ma się do słów polityków o odwrocie epidemii. - Gdy była dużo mniejsza liczba zachorowań, podobnie jak w innych krajach, wyciągano z tego wnioski dotyczące pewnego luzowania obostrzeń. To obniżenie, co do liczby osób zostało wprowadzone w wielu krajach na świecie - odpowiedział.

- My cały czas podkreślamy, że te zasady pt. dystans lub maseczka powinny obowiązywać. One są najlepszym zabezpieczeniem w tej chwili, jeżeli chodzi o koronawirusa. W związku z tym również zachęcamy do tego, aby ich przestrzegać z tego powodu, że to jest najlepszy sposób na to, żeby nie było konieczne w przyszłości wprowadzania obostrzeń innych - zaznaczył Müller.

Jak dodał, "cały świat nauczył się procedur". - Również naukowcy już w inny sposób patrzą na koronawirusa, wiedzą więcej na jego temat i dlatego też można w zupełnie inny sposób podchodzić do poszczególnych procedur" - podkreślił. Zaznaczył, że nie można "na pewno nie bagatelizować tej sytuacji.

PAP/pOr