Wiadomości
(Fot. kadr z filmu)

sobota,

11 lipca 2020

15:17

Pomorscy leśnicy rozpoczynają nowy challenge. Chcą pomóc chłopcu, który choruje na rdzeniowy zanik mięśni [ZOBACZ FILM]

Było już #gaszynchallange zainicjowane przez strażaków, a teraz kolejne wyzwanie rzucają pomorscy leśnicy. Zbierają w ten sposób pieniądze na leczenie półtorarocznego Olusia, który choruje na rdzeniowy zanik mięśni.

Rdzeniowy zanik mięśni zdiagnozowano u półtorarocznego Olusia w czerwcu. Teraz jedyną szansą jest dla niego terapia genowa, która kosztuje ponad 9 milionów złotych. Rodzice chłopca podjęli walkę o zdrowie i życie swojego synka. Ruszyła internetowa zbiórka, a do pomocy przyłączyli się koledzy z pracy taty Olusia, który jest leśnikiem.

BARDZIEJ SPONTANICZNE

Podobnie jak strażacy, leśnicy rzucili wyzwanie. - Ostatnio w internecie pojawiło się kilka wyzwań. To nasze się wyróżnia, bo jest bardziej spontaniczne. Nominując kogoś, możemy sami zaproponować zadanie - mówi Jakub Piechowiak z arboretum w Wirtach i dodaje, że wybór zadań ograniczają jedynie wyobraźnia, prawo i zdrowy rozsądek.

Po podjęciu wyzwania w #leśnikchallange wpłaca się pieniądze na internetową zbiórkę i nominuje kolejne osoby lub instytucje. 

BEZINTERESOWNA POMOC

Pierwsze zadanie - przysiady - wykonali sami leśnicy. Do Wirt przyjechało ich około dwustu, by zaangażować się w akcję. Nikogo nie trzeba było specjalnie przekonywać. - Wszyscy zrobili to bezinteresownie. Nagraliśmy film, który ma nam pomóc w nagłośnieniu akcji - mówi Piechowiak.

- Nie byłem w stanie wyrazić swojej wdzięczności, widząc, jak bardzo pomagają mi moi przyjaciele i cała brać leśna - mówi Michał Lewandowski, tata Olusia. - Mamy bardzo mało czasu na zebranie pieniędzy, ale dzięki postawie moich koleżanek i kolegów widzę, że jest to możliwe. Walczymy o zdrowie i życie naszego dziecka. Choroba cały czas postępuje, a stan Olusia się pogarsza. Im szybciej rozpoczniemy terapię, tym większe będą szanse na jej powodzenie - dodaje Lewandowski.

Zbiórka na rzecz Olusia Lewandowskiego prowadzona jest na stronie siepomaga.pl.

 

 

Wojciech Stobba/mk