Wiadomości
(fot. Radio Gdańsk/Piotr Puchalski)

niedziela,

14 czerwca 2020

16:20

Dlaczego gubi się pamięć o polskich ofiarach niemieckich obozów zagłady? Odpowiada dyrektor IPN w Gdańsku [POSŁUCHAJ]

14 czerwca przypada 80. rocznica deportacji pierwszych Polaków do obozu Auschwitz. Jednym z wydarzeń związanych z rocznicą było złożenie kwiatów na Cmentarzu Ofiar Hitleryzmu w Gdańsku. W czasie uroczystości dyrektor gdańskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej Mirosław Golon przypomniał, że w międzynarodowej narracji historycznej gubi się pamięć o polskich ofiarach i o prawdziwej chronologii II wojny światowej.

14 czerwca 1940 roku 728 mężczyzn przewieziono z więzienia w Tarnowie do niemieckiego nazistowskiego obozu Auschwitz, gdzie byli pierwszymi więźniami. Dla upamiętnienia tamtych wydarzeń obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady.

UROCZYSTOŚCI NA POMORZU

Gdański oddział IPN zorganizował w niedzielę rano uroczystości w byłym nazistowskim obozie Stutthof w Sztutowie, a po południu na Cmentarzu Ofiar Hitleryzmu w Gdańsku. Tam, w rozmowie z dziennikarzem Radia Gdańsk, dyrektor Mirosław Golon próbował odpowiedzieć na pytanie, dlaczego światowa narracja dotycząca pierwszych lat II Wojny Światowej tak różni się od narracji polskiej.

GRÓB TYSIĘCY CHRZEŚCIJAN

- Szczególnie zapomina się o prawdziwej chronologii II Wojny Światowej, zapomina się z tego powodu, że w polityce historycznej federacji rosyjskiej za punkt wyjścia przyjmuje się atak niemiecki na związek sowiecki, czyli czerwiec 1941 roku. W takiej narracji ogólnoświatowej za okres szczególnie ważny także przyjmuje się rok 1941, gdy rozpoczęła się masowa, przemysłowa zagłada żydów. (...) Zapomina się za to o tych pierwszych dwóch latach wojny, o okresie od jesieni 1939 roku, roku 1940, bo to był zawężona operacja ludobójcza do granic państwa Polskiego, a więc tylko jednego z państw europejskich, i do obywateli polskich wszystkich narodowości. (...) Zapomina się o tym, że Auschwitz nie zbudowano 1941 czy 1942 roku, gdy była tam już fabryka śmierci, która pracowała do stycznia 1945 roku, ale obóz ten uruchomiono w czerwcu 1940 roku i stał się on grobem dla dziesiątek tysięcy chrześcijan - mówił Mirosław Golon.

Pełną wypowiedź dyrektora IPN w Gdańsku prezentujemy poniżej:

 

Więcej o głównych uroczystościach, w których udział brał m.in. prezydent RP Andrzej Duda przeczytasz >>> TUTAJ.

Więcej informacji o pomorskich ofiarach hitlerowskich Niemców przeczytasz na stronach gdańskiego IPN >>> TUTAJ.

Piotr Puchalski
Napisz do autora: p.puchalski@radiogdansk.pl