Wiadomości
(zdjęcie ilustracyjne, fot. Wikimedia Commons/werktuigendagen)

środa,

03 czerwca 2020

21:49

Niespełna dwuletnie dziecko wpadło pod ciągnik na wsi pod Sierakowicami. Śmigłowcem LPR poleciało do Gdańska

20-miesięczny chłopiec wpadł pod ciągnik rolniczy w Łyśniewie Sierakowickim. Do nieszczęśliwego wypadku doszło w środowy wieczór.
- Na miejscu dziecko było reanimowane, po przywróceniu oddechu zostało przetransportowane śmigłowcem LPR do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Mikołaja Kopernika w Gdańsku - poinformował aspirant sztabowy Wiesław Drążkowski z Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.

Jak wykazało badanie, kierujący ciągnikiem był trzeźwy. Trwa ustalanie okoliczności wypadku.

Dominika Raszkiewicz