Wiadomości
Od maja obiekty hydrotechniczne czynne są dla wodniaków przez osiem godzin na dobę (Fot. Radio Gdańsk/Sebastian Kwiatkowski)

sobota,

23 maja 2020

10:31

Samorządowcy sprzeciwiają się ograniczaniu czasu otwarcia śluz na Pętli Żuławskiej. "To zmniejszy liczbę turystów w sezonie"

Od maja obiekty hydrotechniczne czynne są dla wodniaków przez osiem godzin na dobę. Rok temu były otwarte przez połowę dnia. W weekendy można z nich korzystać po wcześniejszym umówieniu, z 12 godzinnym wyprzedzeniem. Samorządowcy uważają, że przez to może się chociażby zmniejszyć liczba turystów w sezonie.

Zdaniem Pawła Dziwosza, przewodniczącego Rady Miasta w Malborku to działanie na szkodę turystyki."Jako władze miasta inwestujemy w żeglugę turystyczną po Nogacie i obawiamy się, że tego typu decyzje zmniejszą liczbę turystów w sezonie. Są swoistą antyreklamą a wodniacy mogą mieć wątpliwości" - czytamy w piśmie.

"TO BYŁA DOBRA DECYZJA"

- Ograniczenia mają swoje uzasadnienie ekonomiczne. Będziemy reagowali na bieżąco, ale to była dobra, podyktowana względami ekonomicznymi, decyzja - mówi Aleksandra Bodnar z Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku: - Nie do przyjęcia jest taki argument, że nam nie zależy. Wody Polskie muszą jednak bardzo dokładnie liczyć środki finansowe. Mniej niż 1/4 śluzowań w stosunku do ubiegłego roku potwierdza praktycznie zapaść. Na kanale Elbląskim do połowy maja nie mieliśmy żadnego śluzowania - argumentuje.

SKRÓCONE GODZINY

Urzędnicy deklarują, że na rosnący ruch będą reagować na bieżąco. Tymczasem od kilku dni jeszcze bardziej skrócone zostały godziny pracy pochylni Buczyniec, Kąty, Oleśnica, Całuny i Jelenie na Kanale Ostródzko - Elbląskim. Od poniedziałku do piątku są czynne przez pięć godzin. W związku z koronawirusem wodniacy korzystający ze śluz i pochylni zostali w tym sezonie zwolnieni z opłat.

Wciąż nieczynna jest śluza w Przegalinie. Połączenie Martwej Wisły z jej przekopem ma być otwarte po remoncie od 1 czerwca. Natomiast najpóźniej do 29 czerwca wyższe jednostki nie przepłyną też rzeką Elbląg na wysokości Mostu Dolnego. Przedłuża się prowadzony przez miasto remont przeprawy.

 

Sebastian Kwiatkowski/pOr