Wiadomości
Same prace modernizacyjne na linii 207 toczą się aktualnie na stacji Kwidzyn (fot. Wikimedia Commons/Kudak, Adrian Grycuk)

niedziela,

17 maja 2020

12:31

Szansa na lepszą komunikację zastępczą na remontowanej trasie Malbork-Grudziądz. Ministerstwo odpowiada Kacprowi Płażyńskiemu

Na trasie linii 207 z Malborka do Grudziądza wkrótce może być bezpieczniej. W tej sprawie w Ministerstwie Infrastruktury interweniował pomorski poseł Prawa i Sprawiedliwości Kacper Płażyński. Chodzi o komunikację zastępczą z jakiej wciąż korzystają mieszkańcy czekając na zakończenie prac przy modernizacji linii kolejowej.
Remont linii kolejowej 207 przeciąga się, a pasażerowie nie czują się bezpiecznie, korzystając z autobusowej komunikacji zastępczej. Nie dojeżdżają do pracy i szkół na czas, a kierowcy - ich zdaniem - nie reagują na prośby dotyczące przejazdów. Po interpelacji posła Kacpra Płażyńskiego Ministerstwo Infrastruktury zapewniło, że zajmie się tą sprawą.

- Spółka, mając na uwadze niedogodności pasażerów wskazane w interpelacji poselskiej, podejmie działania interwencyjne u organizatora przewozów i przewoźnika celem polepszenia jakości i komfortu podróżowania oraz jego bezpieczeństwa - czytamy w odpowiedzi.

PLANOWANE ZAKOŃCZENIE JESZCZE W TYM ROKU


Same prace modernizacyjne na linii 207 toczą się aktualnie na stacji Kwidzyn, a na odcinku Kwidzyn–Malbork realizowane są roboty na szlakach między stacjami. Ich zakończenie planowane jest do końca 2020 roku.

W ramach projektu zmodernizowanych zostanie 70 km torów między Malborkiem a granicą województwa pomorskiego. Zakres robót zakłada: modernizację peronów w dziewięciu lokalizacjach wraz z dostosowaniem ich do potrzeb osób o ograniczonej możliwości poruszania się, wymianę urządzeń sterowania ruchem kolejowym, przebudowę 120 obiektów inżynieryjnych i 36 przejazdów kolejowo-drogowych. Nowa infrastruktura, która powstanie w ramach projektu, zapewni szybkie i sprawne podróże z Gardei przez Kwidzyn i Sztum do Malborka oraz dalej do Tczewa i Trójmiasta. Prędkość, jaką po remoncie uzyskać będą mogły pociągi pasażerskie to, 120 km/h, a pociągi towarowe pojadą o 20 km/h wolniej.

Według pierwotnych założeń pociągi miały wrócić na trasę jeszcze w 2018 roku, ale pojawiły się kłopoty z wykonawcą.
 

oprac. Aleksandra Nietopiel