Wiadomości
Nie są to widoki, do których przywykliśmy w styczniu (fot. Radio Gdańsk/Przemysław Woś; słuchacze RG)

środa,

15 stycznia 2020

16:01

Klimatolog ostrzega: "za kilkanaście lat w Polsce może w ogóle nie być zimy"

Trwająca "zima" może być jedną z najcieplejszych w ostatnich latach. Nazwę pory roku można ująć w cudzysłów, bo choć na jej obecność wskazuje kalendarz, to za oknami mamy wiosenne temperatury. W lasach rosną grzyby, a na drzewach zobaczyć można pąki. Czy to koniec białych zim w Polsce?

Jak mówi prof. Mirosław Miętus z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Państwowego Instytutu Badawczego w Gdyni, dość wysokie temperatury w ciągu dnia nie są niczym wyjątkowym. Co innego nocą.

- Jeśli spojrzymy na nie, to zaryzykowałbym, że ta zima ma szansę być jedną z najcieplejszych. Pomimo że często w styczniu temperatury w ciągu dnia są dodatnie, to nocą zazwyczaj spadały poniżej zera, a tej zimy rzadko tak się dzieje - mówi przedstawiciel Biura Badań nad Klimatem Polski.

ZATĘSKNIMY ZA ŚNIEGIEM

Zimy są coraz krótsze, a w przyszłości mogą być zupełnie bezśnieżne - szacują klimatolodzy. Przez ostatnich 70 lat najchłodniejsza pora roku skróciła się aż o 27 dni.

Prof. Mirosław Miętus dodaje jednak, że w przeszłości zdarzały się już "zimy, których nie było".

- Czyli przez cały sezon zimowy od początku grudnia do końca lutego średnia temperatura nigdy nie spadła poniżej zera stopni Celsjusza. Zatem nie jest to nic nadzwyczajnego - ocenia.

ZIMA CORAZ KRÓTSZA

Zaskakujące są natomiast badania czasu trwania termicznych zim w Polsce.

- Możemy powiedzieć, że w okresie od 1951 roku czas trwania zimy uległ skróceniu o blisko 30 dni. Jeżeli te tendencje się utrzymają, to w połowie czwartej dekady tego stulecia termiczne zimy całkowicie znikną w Polsce. Wyjątkiem będą obszary górskie, gdzie nadal będą one występować. Mogą być łagodniejsze termicznie, ale bardziej obfite w opady śniegu - mówi klimatolog - Na pocieszenie wydłużył się czas trwania termicznego lata - o niespełna 20 dni.

2019 BYŁ NAJCIEPLEJSZY

W czasach powojennych badań najchłodniejsze zimy występowały w 1963 i 1987 roku. Najcieplejsza była w 1999.

2019 był z kolei najcieplejszym rokiem w historii pomiarów w Polsce. Średnia roczna temperatura wyniosła 10,2 C.  

Posłuchaj całej rozmowy z klimatologiem:



Sebastian Kwiatkowski/mrud