Wiadomości
Poseł Kacper Płażyński (w środku) z wnioskiem do prokuratora krajowego. Z lewej Andrzej Ługin, dziennikarz portalu Gdańsk Strefa Prestiżu, z prawej radny PiS Andrzej Skiba (fot. Radio Gdańsk/Aleksandra Nietopiel)

czwartek,

07 listopada 2019

13:34

Kacper Płażyński chce, by sprawie dziennikarza Radia Gdańsk przyjrzał się prokurator krajowy. "Wnoszę, by dokładnie ją zbadał i objął nadzorem"

Poseł PiS Kacper Płażyński interweniuje u prokuratora krajowego w sprawie Macieja Naskręta. Dziennikarz Radia Gdańsk w charakterze podejrzanego ma stawić się na policji. Chodzi o film, który w marcu udostępnił w internecie. Widać na nim jak prezydent Gdańska w towarzystwie ochroniarzy kupuje alkohol i colę w jednym z marketów.
Według funkcjonariuszy mogło dojść do naruszenia art. 107 Ustawy o ochronie danych osobowych dotyczącego nieuprawnionego przetwarzania danych osobowych.

Kacper Płażyński, poseł Prawa i Sprawiedliwości, twierdzi, że prawo nie zostało naruszone.

– Przepisy RODO nie dotyczą funkcjonariuszy publicznych i osób publicznych. W przypadku pani prezydent Dulkiewicz trudno mówić o tym, moment, w którym jest nagrana w towarzystwie ochroniarzy - więc, jak rozumiem, w ciągu wykonywania przez siebie obowiązków prezydenta Gdańska - miałby decydować o tym, że narusza to ten konkretny przepis tej ustawy - stwierdza poseł Płażyński.

PRÓBA "KNEBLOWANIA" DZIENNIKARZA?

Sprawa dziennikarza ma trafić do prokuratora krajowego.

– Wystosowałem pismo do prokuratora krajowego, w którym wnoszę o to, by dokładnie tę sprawę zbadał i objął ją nadzorem. Wydaje się ona być może drobną, ale chodzi tu o konkretnego dziennikarza, któremu chce się zakneblować usta – dodaje poseł.

Kacper Płażyński zwrócił też uwagę, że to kolejny w ostatnim czasie przypadek w którym próbuje się zastraszyć lokalnego dziennikarza. Przywołał przykład redaktora z portalu trojmiasto.pl, który ujawnił nieprawidłowości w głosowaniu na gdański budżet obywatelskiego.

Postępowanie w sprawie, w której występuje Maciej Naskręt, prowadzone jest na wniosek Jeronimo Martins. Dziennikarz przeprosił za umieszczenie filmu w sieci, zaraz po tym jak nagranie trafiło do internetu, ale tłumaczył, że zrobił to w interesie publicznym. 

STANOWISKO PROKURATURY REGIONALNEJ

Prokuratura Regionalna w Gdańsku wydała oświadczenie, w którym deklaruje, że przeprowadzi "analizę akt sprawy, celem zbadania prawidłowości przebiegu dochodzenia i podejmowanych w jego toku decyzji". 

W związku z pojawiającymi się publicznie informacjami odnoszącymi się do postępowania PR 3 Ds. 84.2019 Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz w Gdańsku, dotyczącego przestępstwa z art. 107 ust. 1 ustawy z 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych, Prokurator Regionalny w Gdańsku, na podstawie § 73 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości regulamin wewnętrznego urzędowania powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury, podjął decyzję o przeprowadzeniu analizy akt sprawy, celem zbadania prawidłowości przebiegu dochodzenia i podejmowanych w jego toku decyzji.

w zastępstwie Rzecznika Prasowego Prokuratury Regionalnej w Gdańsku prokurator Remigiusz Signerski

OŚWIADCZENIE PREZYDENT GDAŃSKA
 
Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz wydała oświadczenie, w którym zaznacza, że  nie ma żadnego wpływu na ewentualne postawienie Maciejowi Naskrętowi zarzutu popełnienia przestępstwa. - Nie złożyłam doniesienia do prokuratury w sprawie publikacji przez Macieja Naskręta fragmentu z monitoringu sklepu, nie biorę w niej czynnego udziału jako strona postępowania karnego, a tym bardziej nie wywieram żadnych nieformalnych nacisków na organy ścigania - napisała w oświadczeniu prezydent.

- Właściciel sieci handlowej, z której pochodzi nagranie, nie miał wątpliwości co do naruszenia mojego prawa do prywatności, przeprosił mnie na piśmie za zaistniałą sytuację i poinformował o złożeniu przez siebie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa oraz zgłoszeniu naruszenia do Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Podobne przeprosiny otrzymałam również od firmy ochroniarskiej odpowiedzialnej za monitoring w sklepie. Co więcej, sam Maciej Naskręt krótko po opublikowaniu nagrania napisał: "(…) Wycofuję się z poprzedniego tweeta, zbyt pochopnie go wstawiłem. Przepraszam panią prezydent" - czytamy w oświadczeniu.
 
Aleksandra Nietopiel