Wiadomości
Maciej Naskręt jest podejrzanym w sprawie nagrania z Aleksandrą Dulkiewicz (Fot. Radio Gdańsk, Radio Gdańsk/Jacek Klejment)

czwartek,

07 listopada 2019

10:13

Dziennikarz Radia Gdańsk wezwany przez policję. Ma status podejrzanego w sprawie filmu z prezydent Dulkiewicz

- Na wezwaniu napisane jest, że nie jestem wezwany jako "świadek", ale jako "podejrzany" - mówi nasz dziennikarz Maciej Naskręt. Grozi mu nawet do dwóch lat pozbawienia wolności za film, na którym widać, jak prezydent Gdańska, Aleksandra Dulkiewicz w towarzystwie ochroniarzy kupuje w sklepie alkohol. Dziennikarz przekonuje, że działał w interesie publicznym. Film opublikował na początku marca, kiedy był jeszcze pracownikiem trojmiasto.pl.

"Odebrałem wezwanie na policję. Grożą mi nawet 2 lata więzienia (art. 107.1 uodo) za umieszczenie w interesie publicznym filmu na TT z prezydent Gdańska" - poinformował w portalu społecznościowym Twitter dziennikarz Radia Gdańsk, Maciej Naskręt.

 

Odebrałem wezwanie na policję. Grożą mi nawet 2 lata więzienia (art. 107.1 uodo) za umieszczenie w interesie publicznym filmu na TT z prezydent Gdańska. Liczę na paczki pod wiadomy adres #MałaSycylia @Jaroslaw_Popek @artur_akks @jacekleski @kasia_moritz @klebba_jakub @fideista

— Maciej Naskręt (@MaciejNaskret) 6 listopada 2019

 

Wspomniany przepis dotyczy Ustawy o ochronie danych osobowych. Policja lub ktoś inny dopatrzył się, że dziennikarz przetwarzał dane osobowe.


Przypomnijmy, że chodzi o film, który na początku marca tego roku Maciej Naskręt, wtedy jeszcze pracownik portalu trojmiasto.pl, udostępnił w portalu społecznościowym Twitter. Na nagraniu z kamery przemysłowej supermarketu widać było – wówczas nowo wybraną – prezydent Gdańska Aleksandrę Dulkiewicz, która w towarzystwie ochroniarzy kupuje alkohol i dwie butelki coli.

DZIAŁANIE W INTERESIE PUBLICZNYM

- Na tym etapie nie jestem w stanie powiedzieć, czy jest to postępowanie czy też dochodzenie prowadzone z urzędu, czy też po doniesieniu na mnie. Działałem w interesie publicznym, nie pytałem o zakupy, a o kwestie związane z finansowaniem ochrony osobistej. Odbieram to wezwanie jako próbę zastraszenia mnie. W ostatnim czasie ujawniłem wiele niewygodnych spraw związanych z gdańskim magistratem - dodaje Naskręt.

Dziennikarz przesłuchanie ma w przyszłym tygodniu, w środę, o godz. 9:00 w Komendzie Miejskiej Policji przy ul. Kartuskiej.

- To bardzo niepokojąca informacja. Wygląda to na nękanie dziennikarzy nieprzychylnych władzy – skomentował Kacper Płażyński, poseł-elekt z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, który dziś organizuje konferencję prasową na ten temat.

Do sprawy wrócimy.

red.