Wiadomości
Jednym z postulatów pracowników terminalu jest oszczędzanie przez zarządców Portu na szkoleniu nowych pracowników (Fot. Radio Gdańsk/Marcin Lange)

poniedziałek,

28 października 2019

16:28

Pikieta pracowników terminalu OT Port Gdynia. Boją się o swoje bezpieczeństwo

Pracownicy terminalu OT Port Gdynia pikietowali przed zakładem pracy. To efekt trwającego od kwietnia sporu zbiorowego między związkowcami a władzami firmy. Zdaniem przedstawicieli załogi, zarządcy OT Port Gdynia oszczędzają na szkoleniu nowych pracowników, co zagraża bezpieczeństwu zatrudnionych.

Oszczędności na szkoleniu nowych pracowników to główny postulat w sporze z pracodawcą, ale nie jedyny. Związkowcy oczekują też m.in. ograniczenia przejmowania prac przeładunkowych przez firmy zewnętrzne, uzgodnienia prac szczególnie niebezpiecznych na terenie OT Port Gdynia oraz ewidencjonowania wypadków przy pracy.


- Problem szkoleń dla zatrudnianych pracowników oraz tych kierowanych do pracy w naszym zakładzie pracy przez firmy zewnętrzne, jest bardzo poważny - twierdzi Jacek Szornak, przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność" Drobnica Portu Gdynia. - W tej chwili takie "szkolenie" sprowadza się do 8 godzin teorii, po czym osoba kierowana jest na stanowisko pracy. Tymczasem w naszym zakładzie pracy mamy ok. 30 różnych procesów technologicznych i zgodnie z rozporządzeniem na każdy taki proces przypada 8 godzin szkolenia. Domagamy się więc, aby każdy pracownik przed rozpoczęciem pracy przechodził miesięczne szkolenie. W ten sposób będziemy mieli pewność, że nie będzie zagrażał ani swojemu bezpieczeństwu, ani bezpieczeństwu innych osób - dodaje.

JEST BARIERA JĘZYKOWA

Z kolei Roman Kuzimski, zastępca przewodniczącego Zarządu Regionu NSZZ "Solidarność" zwraca uwagę na barierę językową między pracownikami.

- Nasi koledzy z krajów ościennych, którzy przyjeżdżają do nas do pracy, nie znają języka polskiego. W żadnym wypadku nie jest to zarzut do nich, ale pojawia się pytanie, w jaki sposób przechodzą szkolenie i jak prowadzony jest w takich sytuacjach instruktaż. To też problem w momencie, gdy pracownicy nie są w stanie się między sobą porozumieć, co może prowadzić do niebezpiecznych zdarzeń - mówi Roman Kuzimski. - Tak więc oprócz właściwej formy szkoleń, oczekujemy również, że pracodawca zatrudniający obcojęzycznych pracowników zorganizuje im kurs podstaw języka polskiego - dodaje.

ODMÓWILI KOMENTARZA

Zarządcy OT Port Gdynia odmówili komentarza w tej sprawie. Spór pomiędzy załogą a władzami firmy spróbuje rozstrzygnąć mediator. Rozmowy rozpoczną się 5 listopada. Związkowcy zapowiedzieli już, że nie ustąpią, póki ich postulaty zostaną spełnione.

POSŁUCHAJ MATERIAŁU:

 

Marcin Lange/mkul