Wiadomości
Cały proces trwa zaledwie 10 minut. Składa się z pobrania wymazu błony śluzowej z wewnętrznej strony policzka, wypełnienia formularza i krótkiego wywiadu medycznego (fot. mat. pras. UM Gdańska/https://www.airforcemedicine.af.mil)

wtorek,

22 października 2019

20:19

Ma dopiero rok i już walczy o życie. Mały Ludwik z Gdańska szuka bliźniaka genetycznego

W poszukiwaniu dawcy szpiku dla chorego chłopca z Gdańska ma pomóc akcja rejestracji potencjalnych dawców, która odbędzie się w najbliższy weekend w Gdańsku i Rumi. Zarejestrować się może każda zdrowa osoba, która ukończyła 18 lat.
Cały proces trwa zaledwie 10 minut i jest trzy etapowy. Składa się z pobrania wymazu błony śluzowej z wewnętrznej strony policzka, wypełnienia formularza i krótkiego wywiadu medycznego - mówi Leszek Lewandowski z Fundacji DKMS. - Dla nas to jest tylko 10 minut, ale dla Ludwika czy innych osób potrzebujących to może być całe życie - dodaje.


PO TRZECH CHEMIACH

Mały Ludwik jest już po trzech chemiach, niedługo czeka go następna. - Teraz Ludwik jest w dobrej formie, wyniki się poprawiły. Czuje się dobrze i ma dobry humor. Za kilka tygodni czeka nas kolejna chemia i wtedy jedziemy do Bydgoszczy, jeśli znajdzie się dawca na co, nie ukrywam, liczymy - mówi mama chłopca Agata Wójtowicz-Kania. - Myślę, że taka brutalna prawda może zachęcić innych do rejestracji, że tak naprawdę nie wiemy, czy nie robimy tego dla siebie, czy dla swojego dziecka – dodaje.

W Polsce co godzinę ktoś dowiaduje się, że ma raka krwi. W tej chwili co piąty pacjent nie znajduje rzeczywistego dawcy. Dlatego takie akcje bardzo pomagają. Do tej pory w Trójmieście udało się znaleźć 250 rzeczywistych dawców, którzy pomogli chorym nie tylko w Polsce, ale na całym świecie.

TWÓJ SZPIK RATUJE ŻYCIE

Jedną z takich osób jest Daria Kozieł z Gdańska, która pół roku temu została dawcą komórek macierzystych pomagając chłopcu z Turcji.

- Telefon dostałam już po roku od rejestracji, najpierw były badania, a potem na majówkę pojechałam do Warszawy do szpitala. Materiał pobrano z talerzy kości biodrowej, a nie z kręgosłupa, jak się większości wydaje. Byłam pod znieczuleniem ogólnym. Leżałam na brzuchu, były dwa wkłucia i dwóch lekarzy pobierało mi szpik w tym samym czasie. Wszystko trwało około dwóch godzin, a po zabiegu czułam się bardzo dobrze - opowiada młoda kobieta. - W porównaniu do tego, co przechodzą biorcy i dawcy, to jest naprawdę nic - dodaje.

ZACHĘCA WICEPREZYDENT GDAŃSK

- Mam nadzieję, że znajdziemy skuteczną pomoc dla tego młodego chłopca i dla innych. Każda osoba dopisana do bazy to kolejne uratowane życie – zachęca wiceprezydent Gdańska Piotr Kowalczuk.

Akcja rejestracji dawców szpiku dla Ludwika i innych osób potrzebujących odbędzie się w 10 punktach w Gdańsku sobotę i w niedzielę, 26-27 października. Zarejestrować się będzie można w Galerii Bałtyckiej, Forum Gdańsk, Madisonie, Manhattanie, w porcie lotniczym, Ikei, Metropolii, Galerii Przymorze, Wyższej Szkole Bankowej i w AmberExpo. Jeden punkt będzie też w Rumi w Port Rumia. Akcja będzie prowadzona w godzinach 11:00-18:00.


Aleksandra Nietopiel/puch