Sport
Za kilka lat podobny widok może stać się przeżytkiem. Fot. Wikipedia

środa,

11 września 2019

18:16

Najpierw był VAR, następne w kolejce są... roboty. Czy FIFA zlikwiduje postać sędziego liniowego? [POSŁUCHAJ]

System wideoweryfikacji wciąż przechodzi test zaufania, podczas gdy FIFA ma już w planach kolejne wielkie zmiany. Właśnie powstał departament, który sprawdzi, czy i na ile konieczna jest na boisku obecność sędziego liniowego.

Posłuchaj audycji:



VAR TO NIE WSZYSTKO

System VAR wciąż ma równie wielu zwolenników, co przeciwników, ale najnowszy pomysł FIFA wzbudza jeszcze większą polemikę. I choć jako pierwszy, jeszcze pod koniec sierpnia, napisał o nim bytyjski tabloid The Mirror, informacja daleka jest od brukowych spekulacji.

Międzynarodowa Federacja Piłki Nożnej rozpoczęła właśnie projekt, który ma na celu sprawdzenie, czy z boisk piłkarskich z powodzeniem zniknąć może postać sędziego liniowego. Taką możliwość zbada powołany w tym celu przez Gianniego Infantino departament, który już rozpoczął swoją pracę.

ZNIKNIE PROBLEM SPALONEGO

Jeśli nie asystenci sędziego głównego, to kto? FIFA zdaje się już mieć na to pytanie gotową odpowiedź. Obowiązki arbitrów z chorągiewkami miałyby przejąć... roboty. Atutem maszyn wyposażonych w kamery i miniaturowe komputery miałoby być między innymi bezbłędne rozpoznanie spalonego – bądź jego braku.

Nawet jeżeli do zmiany dojdzie dopiero za kilka lat, a właśnie takie są wstępne plany, będzie ją można określić mianem rewolucyjnej. Z boisk zniknie bowiem nie tylko obrazek sędziego poruszającego się wzdłuż linii boiska z charakterystyczną chorągiewką. Zastąpienie go maszyną budzi całą dodatkową serię wątpliwości.

A CO Z RESZTĄ?

Bo przecież obowiązki asystentów sędziego głównego to nie tylko spalony. Sędzia liniowy niejednokrotnie znajduje się w pobliżu zupełnie oderwanych od tej kwestii sytuacji spornych, a przy ograniczeniach dotyczących tego, kiedy można, a kiedy nie można powołać się na system VAR, wykluczenie pomocy w postaci dodatkowych dwóch sędziów wydaje się pomysłem mocno kontrowersyjnym.

Projekt FIFA musiałby – jak się wydaje – zawierać również inne modyfikacje, takie jak na przykład większy zakres sytuacji, w których dozwolona jest interwencja sędziów VAR, tudzież dodatkowy, bigający wraz z sędzią głównym po murawie sędzia asystent. Zdecydowany obrońca VARu, przewodniczący FIFA Gianni Infantino mocno będzie musiał się napracować, aby jego najnowszy pomysł zyskał ogólnopojętą przychylność.

Na „Piłkarskie plotki” zapraszamy w każdą niedzielę o godz. 17:30 w magazynie „Radio Gdańsk Z boisk i stadionów”.

Anita Kobylińska